RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Bez retuszu” o szczycie klimatycznym. „Ceny energii wzrosną”; „Straszycie tak od 8 lat”

Gorącą dyskusję w programie „Bez retuszu” wzbudził temat ustaleń niedawnego szczytu klimatycznego UE w Brukseli. – To, co Polska uzyskała w niczym nie rekompensuje tego, jak radykalnie zmienia się polityka UE w kwestiach klimatycznych. To odbije się na cenach energii, również w każdym polskim domu – przekonywał Mariusz Antoni Kamiński z PiS. – Pan znowu straszy, straszycie od ośmiu czy od siedmiu lat, jak tylko straciliście władzę, mówicie, że to jest dno, ruiny, że wszędzie jest porażka – ripostował Adam Struzik z PSL.

Jak ocenił Mariusz Antoni Kamiński, uzyskane przez Polskę korzyści nie rekompensują strat. Według niego, ustalenia szczytu klimatycznego odbiją się na cenach energii w polskich gospodarstwach domowych. - Należało te ustalenia zawetować - ocenił.

– Żeby dyskutować o tym problemie, to należało by się wczytać we wszystkie rozwiązania i ustalenia – odpowiedział na to Adam Struzik z PSL.

– Pan znowu straszy, straszycie od ośmiu czy od siedmiu lat, jak tylko straciliście władzę, mówicie, że to jest dno, ruiny, że wszędzie jest porażka. Otóż oświadczam panu, cała Unia Europejska, cały świat musi sobie poradzić z problemem klimatycznym – mówił marszałek województwa mazowieckiego. (..)

Co uzgodniono w Brukseli


W Brukseli uzgodniono, że UE ograniczy emisje CO2 o co najmniej 40 proc. do 2030 r. względem roku 1990. Mniej zamożne kraje UE (z PKB poniżej 60 proc. średniej unijnej) - wśród nich Polska - będą mogły przekazywać darmowe pozwolenia na emisję CO2 elektrowniom do 2030 r. Według źródeł dyplomatycznych Polska energetyka będzie mogła otrzymać pulę darmowych uprawnień o wartości 31 mld złotych. Najmniej zamożne państwa UE podzielą się też środkami ze specjalnej rezerwy utworzonej z 2 proc. pozwoleń na emisję. Według nieoficjalnych wyliczeń przekazanych przez źródła dyplomatyczne oznacza to, że Polska otrzyma ok. 7,5 mld zł do 2030 r. na modernizację energetyki.

Jak pomóc Ukrainie?

Goście Marka Czyża poruszyli też kwestię sytuacji na Ukrainie. Paweł Kowal z Polski Razem radził pomyśleć, jaki interes Polska może na tym zrobić. – Kiedy jest wojna, kiedy jest transformacja można robić interesy, trzeba tylko coś zaryzykować. I tu jest rola polskiego rządu – dowodził. – Ja nawet nie krytykuję, ja apeluję: wyjdźcie z nową inicjatywą. Wszyscy wokół już wychodzą – dodał.

Adam Szejnfeld z PO zauważył jednak, że aby pomóc Ukrainie, ona sama musi tego chcieć. – Druga strona musi chcieć tej pomocy, musi chcieć ją przyjąć. A tam naszych owoców nie chcą, naszych warzyw nie chcą, węgla nawet po kosztach nie chcą. Ale kupują towary z innych stron, nawet od Rosjan – podkreślił.

Gotowość do wsparcia

A Adam Struzik (PSL) dodał, że wcale nie odsunęliśmy od Ukrainy. – Na przykład w samorządach mamy stałe kontakty z regionami ukraińskimi. Tam rzeczywiście trzeba przeprowadzić reformę samorządową i jesteśmy gotowi w tym pomóc – mówił.

Inne zdanie miał Mariusz Antoni Kamiński, według którego zmieniło się podejście rządu do kwestii ukraińskiej. – Mnie martwi ten sceptycyzm Ewy Kopacz w stosunku do Ukrainy. Zmiana w samym patrzeniu rządu na Ukrainę, tak jakby Polska odegrała już swoją rolę, a tak nie jest – dowodził. – Pamiętajmy, że te wybory nie zmienią tak wiele, jeśli chodzi o sytuację gospodarczą i militarną Ukrainy – dodał. Z kolei Dariusz Joński z SLD apelował o powrót Polski do stołu negocjacyjnego. – Był taki czas, kiedy Polska siedziała przy tym stole i próbowała rozwiązać problemy Ukrainy. Ale po jakimś czasie nas od tego stołu wyproszono. To poniekąd wina polityki ministra Sikorskiego – mówił.

Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu podkreślił natomiast, że zanim zaczniemy pomagać Ukraińcom, powinniśmy pomóc sobie. – Jak mówimy o pomocy, że powinniśmy Ukrainie pomagać, to najpierw rozliczmy się z tego, co robimy wewnątrz kraju dla polskich obywateli. A potem się zastanówmy, jak możemy pomóc innym – apelował.

teraz odtwarzane
O Ukrainie w „Bez retuszu”: muszą chcieć naszej pomocy

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej