Muniek Staszczyk: politycy nie wiedzą, jak żyją zwykli ludzie

– Nie idę na wybory samorządowe. Ci faceci, i to z żadnej strony sceny, mnie nie interesują. Niech sobie robią ten swój kisiel, ale beze mnie – powiedział w programie „Z dnia na dzień”, w TVP Info muzyk Zygmunt „Muniek” Staszczyk.

Muniek Staszczyk tłumaczył w TVP Info, dlaczego czuje niechęć do przedstawicieli sceny politycznej. – Ignorancja polityków jest dosyć duża. Oni nie wiedzą tak naprawdę, jak żyje społeczeństwo, jak żyją zwykli ludzie. A państwo samo w sobie jest słabe – mówił lider zespołu T.Love.

„Nie ma dla mnie oferty”

Zapytany, czy pójdzie na wybory samorządowe, od razu odpowiedział, że nie. – Kiedyś zawsze głosowałem. Ale uważam, że wybory to wspieranie pewnego stanu ignorancji. Ci faceci z żadnej strony mnie nie interesują. Może za rok pójdę, ale teraz nie. Dla mnie zwyczajnie nie ma oferty – podkreślał Muniek Staszczyk. – Polska jest fajnym krajem, widzę ogromne zmiany i nie należę do „narzekaczy”. Wcześniej głosowałem na PO, ale na nich teraz nie zagłosuję. Na PiS nigdy nie głosowałem i też nie zagłosuję. Na SLD z przyczyn historycznych też nie zagłosuję, a inni? Nie... Mam wybór i nie głosuję – dodał.

Muzyk zauważył, że nie wszystkim w Polsce żyje się dobrze. – Należę do tych, którym się udało. Pochodzę z robotniczej rodziny, z Częstochowy, a żyję z muzyki. Ale jest mnóstwo ludzi, którym się nie udało. Bardzo dużo zmienia się w Polsce na plus, ale wielu ludzi nie ma tego pewnego minimum. Taki przeciętny człowiek nie ma najlepiej – dowodził.

Gość TVP Info zdradził też, dlaczego jego zespół, mimo upływających lat, wciąż ma niezliczone rzesze fanów. – W T.Love ludzie lubią chyba szczerość przekazu. Niezmienne w T.Love jest to, że jest to zespół rockandrollowy i niezmienne są teksty piosenek, za które ja odpowiadam; są one moją odpowiedzią na temat rzeczywistości, już trzech dekad – zakończył.


Muniek Staszczyk kończy 50 lat

źródło:
Zobacz więcej