RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Przedłużono areszt Dariuszowi K. Akt oskarżenia jeszcze w październiku?

Dariusz K. (fot. PAT/JAN BOGACZ)
Dariusz K. (fot. PAT/JAN BOGACZ)

Najnowsze

Popularne

Mokotowski sąd rejonowy przedłużył do stycznia 2015 r. areszt wobec muzyka Dariusza K. podejrzanego o śmiertelne potrącenie kobiety – dowiedział się portal tvp.info. Prokuratorzy nie kryją, że chcieliby zakończyć śledztwo przeciwko K. jeszcze w październiku. Czekają jednak na opinie biegłego rekonstrukcji wypadków drogowych i Zakładu Medycyny Sadowej.

W piątek przed południem mokotowski sąd zajął się wnioskiem prokuratury o przedłużenie aresztu wobec Dariusza K. o kolejne trzy miesiące. Obrona wnosiła o złagodzenie sankcji. Sąd jednak przychylił się do wniosku śledczych, którzy argumentowali, że K. grozi surowa kara, a poza tym obciążają go okoliczności wypadku. Wiadomo, że w sprawie przesłuchano już wszystkich świadków. – Chcielibyśmy zakończyć śledztwo do końca października i skierować do sadu akt oskarżenia. Będzie to możliwe jeżeli w najbliższym otrzymamy opnie biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych oraz kompletne wyniki sekcji zwłok – powiedział tvp.info prok. Paweł Wierzchołowski, szef Prokuratury rejonowej Warszawa Mokotów.

Poczytalny, może odpowiadać

Biegli psychiatrzy nie mieli wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego Dariusza K. Z ich opinii wynika jednak, że muzyk mógł w przeszłości zażywać narkotyki. Z tym z kolei nie zgadza się obrona K., która przekonuje, że jej klient nie brał narkotyków, tym bardziej przed wypadkiem.


„Dariusz K. był pod wpływem kokainy. Zażył ją 1,5 godz. wcześniej”

W czwartek prokurator prowadzący śledztwo przeciwko K. zdecydował o powołaniu biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Gdy opinia tego eksperta będzie gotowa, można spodziewać się przesłania aktu oskarżenia do sądu.

Wypadek po kokainie

Mokotowscy śledczy przedstawili Dariuszowi K. zarzuty umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym w związku z tym, że kierując samochodem BMW 320 po zażyciu środka odurzającego w postaci kokainy, nie zatrzymał się na czerwonym świetle i na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił 63-letnią kobietę.

Jak pisał wcześniej portal tvp.info, licznik samochodu, którym kierował Dariusz K., zatrzymał się na 85 km/godz. Oznacza to, że muzyk, przekroczył dozwoloną prędkość co najmniej o 35 km/godz.


Trzy miesiące aresztu dla Dariusza K.

Muzyk twierdził, że niczego nie pamięta, odmówił odpowiedzi na pytania i podkreślił, że nie będzie składał wyjaśnień.

Chciał dać 500 tys. zł poręczenia

Tvp.info ujawniło, że Dariusz K. był gotów wpłacić 500 tys. zł poręczenia majątkowego, byleby tylko uniknąć aresztu. Sąd jednak nie zgodził się na takie rozwiązanie i przychylił do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie muzyka.


Dariusz K. proponował pół miliona złotych za swoją wolność

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
Zobacz więcej