RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Potężny wybuch pod Donieckiem. Kijów oskarża rebeliantów. Separatyści: to atak na biały konwój

Wybuch zakładów chemicznych w Doniecku (fot. novosti.dn.ua/youtube)
Wybuch zakładów chemicznych w Doniecku (fot. novosti.dn.ua/youtube)

Gigantyczna eksplozja w zakładach chemicznych pod Donieckiem. Nie wiadomo w jakich okolicznościach doszło do wybuchu. Kijów oskarża separatystów. Ci zrzucają z kolei winę na ukraińskie wojska. Celem miał być jakoby rosyjski konwój humanitarny, który stał kilka kilometrów dalej. Informacje o starciach między separatystami i Ukraińcami napływają mimo podpisania w Mińsku porozumienia o demilitaryzacji strefy przyfrontowej.

– Około 10 rano doszło do kilku potężnych eksplozji – m.in. w zakładach chemicznych pod Donieckiem – podaje lokalny portal „Novosti Donbasa”. Wybuch miał ogromną siłę.



2,5 tysiąca ukraińskich jeńców w rękach separatystów. Dziś wymiana
Wybuch w fabryce

Zakład produkował materiały wybuchowe na potrzeby przemysłu wydobywczego. Zajmował się też utylizacją amunicji i niewybuchów.

Według separatystów wybuchło 12 ton materiału wybuchowego, heksogenu. Nie ma informacji o ofiarach. W momencie eksplozji w zakładzie prawdopodobnie nie było pracowników. Fabryka znajdowała się w dużej odległości od osiedli mieszkaniowych.

Separatyści oskarżają Ukraińców

Bojówkarze twierdzą, że za wybuch odpowiadają ukraińskie wojska. Celem miał być jakoby rosyjski konwój humanitarny, który stał kilka kilometrów dalej. Bojówkarze nie wykluczają, że Ukraińcy nie chcą, aby na terytorium kontrolowanym przez prorosyjskich terrorystów działały zakłady wojskowe.

Trzeci „biały konwój” przyjechał na Ukrainę

Rosja po raz trzeci bez zgody władz w Kijowie wysłała konwój humanitarny do zbuntowanych regionów. Według strony rosyjskiej, około 200 samochodów zawiozło do Doniecka: żywność, lekarstwa, środki czystości, wodę i agregaty prądotwórcze. Kolumnę samochodów konwojowali separatyści. „Białemu konwojowi” nie towarzyszyli wolontariusze Czerwonego Krzyża. Organizacja wycofała się ze współpracy ze względu na brak możliwości sprawdzenia ładunku.

Rosyjski „biały konwój” zmierza w kierunku granicy. Ławrow: uwzględniliśmy postulaty Ukrainy

8-punktowe memorandum ws. wschodniej Ukrainy

W nocy z piątku na sobotę w Mińsku uczestnicy grupy kontaktowej Ukraina-Rosja-OBWE podpisali składające się z 8 punktów memorandum. Przewiduje ono m.in. zawieszenie broni oraz utworzenie zdemilitaryzowanej strefy buforowej na wschodzie Ukrainy.

Oprócz zawieszenia broni zadecydowano także o zatrzymaniu się oddziałów i sił wojskowych obu stron na linii według stanu z piątku. Memorandum przewiduje zakaz użycia jakiejkolwiek broni oraz prowadzenia działań ofensywnych. Treść dokumentu przedstawił były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, który jest jednym z jego sygnatariuszy.

Uzgodniono, że w ciągu doby od momentu przyjęcia memorandum broń kalibru 100 mm i więcej zostanie wycofana na odległość co najmniej 15 km z obu stron. Systemy artyleryjskie takiego kalibru mają zostać wycofane na maksymalną odległość swego rażenia.– Oznacza to powstanie strefy bezpieczeństwa o szerokości 30 kilometrów – powiedział Kuczma.
Kijów porozumiał się z separatystami ws. wschodniej Ukrainy

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej