Raport

Epidemia koronawirusa

Belgijski morderca i gwałciciel: zabijcie mnie, chcę zakończyć swoją udrękę. Będzie eutanazja

Frank Van den Bleeken (fot. bbc.com)

Skazany na dożywocie więzień dostał od belgijskiego sądu zgodę na eutanazję. Odsiadujący od 30 lat wyrok za zgwałcenie i zamordowanie 19-letniej dziewczyny, Frank Van den Bleeken napisał we wniosku, że zdiagnozowane u niego zaburzenia psychiczne są dla niego źródłem cierpienia, które jest nie do zniesienia. Domagał się eutanazji, by „zakończyć swoją udrękę psychiczną”.

Dziś 50-letni Van den Bleeken po raz pierwszy wnioskował o eutanazję w 2011 roku, ale sąd zezwolił na zabieg dopiero po trzech latach starań.

Więzień stwierdził, że ze względu na swoje niekontrolowane zachowania seksualne nie ma szans opuścić więziennych murów. Wcześniej pisał, że w więzieniu nie zapewniono mu odpowiedniej terapii, więc woli śmierć.

Pierwszy taki wyrok

Sądowe zezwolenie na śmierć więźnia jest pierwszym tego tupu wyrokiem od początku obowiązywania ustawy o eutanazji, czyli od 12 lat – podaje agencja Reutersa.

W Belgii eutanazja została zalegalizowana w 2002 r., a w lutym 2014 roku rozszerzono ją również na nieletnich. Zgodnie z prawem dopuszczalna jest eutanazja na życzenie, pod warunkiem że wnioskujący o nią jest śmiertelnie chory.

źródło:
Zobacz więcej