Premier Tusk „wręczył papiery” prezydentowi. Jest dymisja rządu. Bronisław Komorowski przyjmie ją w czwartek

Donald Tusk po niespełna siedmiu latach przestaje kierować pracami Rady Ministrów. Tuż po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier złożył dymisję rządu. – Wręczyłem papiery – powiedział po wyjściu z posiedzenia RBN. Prezydent Bronisław Komorowski dymisję ma przyjąć w czwartek. Potem chciałby się spotkać z kandydatką na szefową rządu - Ewą Kopacz. Do czasu wyłonienia nowego Prezesa Rady Ministrów Tusk ma pełnić obowiązki premiera.

– Prezydent z premierem spotkali się po posiedzeniu RBN i rozmawiali około 15 minut. Nie znam jednak szczegółów – powiedział dziennikarzom gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Sam premier nie rozmawiał z mediami. – Wręczyłem papiery – rzucił tylko do dziennikarzy, po czym wsiadł do samochodu i odjechał.

Prezydent przyjmie dymisję premiera w czwartek o godz. 14 – poinformowała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek. Z kolei w piątek o 8.30 w Belwederze Bronisław Komorowski spotka się z Ewą Kopacz. – Z oczywistych powodów do spotkania z kandydatką na premiera, panią marszałek może dojść dopiero po przyjęciu dymisji urzędującego premiera. Rozmowa z kandydatką na premiera wiąże się z potrzebą stabilizacji, na którą wielokrotnie wskazywał pan prezydent – podkreśliła.

Siedem lat na czele rządu

Donald Tusk sprawował funkcję premiera od 16 listopada 2007 roku. W III RP nikt nie stał na czele rządu dłużej.



Kandydatką PO na nowego szefa rządu jest marszałek Sejmu Ewa Kopacz – w środę poparcia udzielił jej zarząd Platformy.

Polski premier został wybrany nowym przewodniczącym Rady Europejskiej podczas szczytu RE 30 sierpnia. Jako pierwsi nieoficjalną informację podali dziennikarze TVP . Później poinformował o tym oficjalnie ustępujący szef Rady Herman Van Rompuy.


Nowy rząd najpóźniej 25 września? Sprawdź konstytucyjny kalendarz

Co dalej po dymisji rządu?

Proceduralnie dymisja premiera wiąże się z dymisją całego rządu. W takiej sytuacji konstytucja określa kolejne kroki postępowania. Pierwszym jest desygnowanie nowego szefa rządu przez prezydenta.


Wzloty i upadki gabinetów Tuska. Siedem lat za sterami państwa
Jeśli więc prezydent przyjmie dymisję rządu Tuska w czwartek 11 września, to nowy premier i jego gabinet zostanie powołany przez prezydenta najpóźniej 25 września. Potem nowy prezes Rady Ministrów ma 14 dni na wygłoszenie exposé i uzyskanie wotum zaufania w Sejmie.
Donald Tusk (fot. PAP/Radek Pietruszka)
teraz odtwarzane
Premier złożył dymisję rządu. – Wręczyłem papiery – powiedział Donald Tusk

Choć konstytucja daje prezydentowi dwa tygodnie na powołanie szefa rządu oraz ministrów, Kancelaria Prezydenta zwraca uwagę, że Bronisław Komorowski „dostrzega potrzebę szybkiej stabilizacji” polskiej sceny politycznej. Niewykluczone więc, że nowy premier zostanie powołany wcześniej niż w ostatnich dniach września.

Za takim scenariuszem przemawia też to, że w dniach 22-25 września prezydent będzie poza krajem. Bronisław Komorowski udaje się z wizytą w USA, gdzie weźmie udział w 69. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Ostatnim praktycznie możliwym terminem powołania rządu Ewy Kopacz może być poniedziałek przed południem 22 września.

Sama Kopacz przed ewentualną nominacją na stanowisko premiera musi zrezygnować z funkcji marszałka Sejmu. Regulamin Sejmu przewiduje, że w wypadku dymisji z funkcji marszałka Sejmu - do wyboru nowego marszałka - obowiązki sprawuje najstarszy wiekiem wicemarszałek. Jest nim Jerzy Wenderlich (SLD).

źródło:
Zobacz więcej