RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Pociągi niemal zderzyły się czołowo – zatrzymały się w ostatniej chwili

Sprawą zajmuje się specjalna komisja i prokuratura (fot. combo: flickr.com/islandjoe/ Wikipedia/ David Gubler)
Sprawą zajmuje się specjalna komisja i prokuratura (fot. combo: flickr.com/islandjoe/ Wikipedia/ David Gubler)

Specjalna komisja wyjaśnia, w jaki sposób w Gutkowie na jednym torze znalazły się jadące z naprzeciwka dwa pociągi relacji Katowice-Gdynia i Elbląg-Olsztyn. W pociągach, które zatrzymały się w odległości 100 m było ponad 200 osób; nikomu nic się nie stało.

Według rzecznika olsztyńskiej policji Krzysztofa Wasyńczuka maszyniści i kierownicy obu pociągów byli trzeźwi.

Jak podał Maciej Dutkiewicz z wydziału prasowego PKP PLK, „to pociąg PKP IC »Pojezierze« relacji Katowice- Gdynia w środę o godzinie 19:16 po wyjeździe ze stacji Gutkowo przejechał sygnał »stój«”. Tym samym znalazł się na torze, którym jechał z naprzeciwka inny pociąg pasażerski.

„Zadziałali zgodnie z procedurami”

– Nie doszło do zagrożenia pasażerów i pracowników - osoby zarządzające ruchem kolejowym oraz maszynista, który zorientował się, że wjechał na niewłaściwy tor, zadziałali zgodnie z procedurami przygotowanymi na takie zdarzenie. Skład wyjeżdżał ze stacji z niewielką prędkością. Jadący z przeciwnej strony skład przewozów regionalnych zatrzymał się zgodnie z sygnałem przed semaforem wjazdowym, który oddzielał oba pociągi – wyjaśnił Dutkiewicz. Dodał, że sprawę bada specjalna komisja.


CZYTAJ TAKŻE: Dwa pociągi jechały wprost na siebie. Świadek: zatrzymaliśmy się 150 m od siebie

Ryzyko katastrofy w ruchu kolejowym?

– Pasażerowie pociągu byli informowani o nieplanowym postoju. Otrzymali napoje. Wprowadzono zastępczą komunikację autobusową do Tczewa i do Gdyni – podkreślił Dutkiewicz.

– Prokuratura rejonowa Olsztyn-Północ podejmie jeszcze w czwartek decyzję o wszczęciu postępowania w sprawie środowego zdarzenia na stacji Gutkowo. Teraz prokuratorzy sprawdzają, czy rzeczywiście istniało bezpośrednie niebezpieczeństwo, że dojdzie tam do katastrofy w ruchu kolejowym, czyli zderzenia się pociągów relacji Elbląg-Olsztyn i Katowice-Gdynia - poinformował rzecznik prokuratury okręgowej w Olsztynie Zbigniew Czerwiński.

Podkreślił, że jeszcze w środę na miejscu prokurator i pracująca pod jego nadzorem policja prowadziła czynności dochodzeniowe.

– Są to działania, jakie podejmuje się jeszcze przed wszczęciem śledztwa, po to, by zebrać jak najwięcej dowodów dotyczących zdarzenia. W tym przypadku dokonano oględzin, przesłuchano świadków, zabezpieczono nagrania z urządzenia rejestrującego przebieg jazdy pociągu z Katowic do Gdyni. Na tej podstawie prokuratura podejmie wkrótce decyzję dotyczącą zdarzenia na stacji Gutkowo – dodał prokurator.


CZYTAJ TAKŻE: Dwa pociągi zderzyły się na niemieckim dworcu; nie ma ofiar

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej