RAPORT

Wojna na Ukrainie

Liberia dostanie eksperymentalny lek, wystarczy go tylko dla dwóch lekarzy

(fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
(fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)

Eksperymentalne lekarstwo na gorączkę krwotoczną ebola, które otrzyma Liberia, zostanie podane tylko dwóm miejscowym lekarzom, zarażonym śmiercionośnym wirusem – poinformował we wtorek liberyjski minister informacji Lewis Brown. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała nowy, tragiczny bilans ofiar i osób zarażonych wirusem.

Zarażeni lekarze zgodzili się na leczenie. Wcześniej prezydent USA Barack Obama i amerykański urząd ds. żywności i leków (FDA) wydali zgodę na wysłanie do Liberii próbek leku ZMapp. Prezydent Liberii Ellen Johnson-Sirleaf poprosiła o to Obamę 8 sierpnia. Według kancelarii prezydenckiej w Monrowii partia leku jeszcze w tym tygodniu dotrze do Afryki Zachodniej. Lek przekaże przedstawiciel władz USA.

W oświadczeniu kancelarii podano także, że również szefowa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Margaret Chan zgodziła się na wydanie Liberii dodatkowych dawek leku w ramach wsparcia terapii dotkniętych wirusem ebola lekarzy. Partia leku z WHO także dotrze w tym tygodniu.

Eksperymentalna terapia

ZMapp został wyprodukowany w prywatnym laboratorium Mapp Biopharmaceutical w USA i nigdy wcześniej nie był testowany na ludziach. Jest on obecnie podawany dwojgu Amerykanom, zarażonym wirusem Ebola, którzy zostali poddani kwarantannie w szpitalu w Atlancie.

Stan Amerykanów poprawia się, ale nie wiadomo, czy dzieje się tak ze względu na lek, czy też dlatego, że są oni wśród 40 proc. pacjentów zarażonych wirusem, którzy przeżywają zakażenie.

Producent poinformował w poniedziałek, że odpowiadając na prośbę z pewnego kraju Afryki Zachodniej, wysłała do niego wszystkie dostępne dawki. Nie sprecyzowano, o jaki kraj chodzi.

Tragiczny bilans

Jak poinformowała WHO już ponad tysiąc osób zmarło w zachodniej Afryce z powodu zakażenia wirusem Ebola, a ponad 1800 osób jest zarażonych.

Wirus powoduje gorączkę, a następnie krwotoki i biegunkę. Umiera przeszło połowa zarażonych. Zachorowania odnotowano w krajach zachodniej Afryki: Gwinei, Liberii, Sierra Leone oraz Nigerii. Część państw regionu zdecydowała o zamknięciu granic, by zapobiec przemieszczaniu się chorych.


CZYTAJ TAKŻE: Ebola w Kanadzie? Pacjent z podejrzeniem wirusa izolowany

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej