RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Sankcje za sankcje. W rosyjskim prawie pojawi się termin „państwo-agresor”?

Rosyjscy deputowani opowiadają się za zaostrzeniem polityki zagranicznej. Jak informują lokalne media, w rosyjskim systemie prawnym może pojawić się termin „państwo-agresor”. Określane nim będą te kraje, które wprowadzają sankcje wobec Rosji, szkodząc jej interesom.

Według dziennika „Izwiestia”, propozycja wprowadzenia terminu „państwo-agresor” dyskutowana jest obecnie w Dumie Państwowej. Wpisanie jakiegoś kraju na taką „czarną listę” odczują głównie przedsiębiorcy. Deputowani wymyślili bowiem, że firmom zarejestrowanym w „państwie-agresorze”, zakażą działalności na terenie Rosji.

Kogo Kreml uzna za „agresora”?

O tym, który kraj zostanie uznany za „agresora” decydować miałby rosyjski rząd. Jak tłumaczą deputowani, w ten sposób lepiej chroniony byłby ustrój konstytucyjny Rosji, jej bezpieczeństwo i gospodarka narodowa. W pierwszej kolejności konsekwencje nowego prawa odczułyby firmy amerykańskie, głównie zajmujące się audytem i konsultingiem.

Dziennik „Izwiestia” przypomina, że USA i Unia Europejska kolejny raz nałożyły sankcje na Rosję, w związku z aneksją Krymu i kryzysem ukraińskim.


CZYTAJ TAKŻE: Ławrow: nie będziemy odpowiadać sankcjami na sankcje

Ostrzejszy kurs na Rosję?

Tymczasem Unia Europejska jest coraz bliżej nałożenia sankcji gospodarczych na Rosję za destabilizację sytuacji na Ukrainie. Decyzja może zapaść już dziś na spotkaniu ambasadorów państw członkowskich w Brukseli. Chodzi o sankcje, które mają uderzyć w wybrane sektory rosyjskiej gospodarki.

Unia Europejska długo przymierzała się do nałożenia surowszych kar na Moskwę i sankcji gospodarczych, które są najbardziej bolesne. Prace przyspieszyły po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu.

„Trzeba się zdecydować”

– Będą dalsze koszty dla gospodarki rosyjskiej poprzez sankcje, które będziemy wprowadzać – mówił brytyjski minister spraw zagranicznych Philip Hammond podczas wczorajszej wizyty w Warszawie. Bardzo szybko, jak na unijne standardy, Komisja Europejska przygotowała propozycje sankcji i projekt zmiany przepisów umożliwiających ich nałożenie. – Teraz kraje członkowskie muszą zdecydować, które z propozycji sankcji wybiorą – dodał rzecznik Komisji Europejskiej Jonathan Todd.

Będzie m.in. ograniczenie dostaw broni?

Sankcje przewidują ograniczenie dostępu największym rosyjskim bankom dostępu do rynków kapitałowych, embargo na dostawy broni, a także zakaz sprzedaży Rosjanom zaawansowanych technologii, w tym związanych z poszukiwaniem i wydobyciem ropy ze złóż arktycznych. Dziś także unijni ambasadorowie powinni zdecydować którego z najbliższych współpracowników Władimira Putina dopiszą do czarnej listy i które rosyjskie firmy obejmą sankcjami. Z nieoficjalnych informacji Polskiego Radia wynika, że chodzi o ośmiu rosyjskich oligarchów i trzy firmy.

(fot. PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL)
(fot. PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej