Prokuratura: Korwin-Mikke nie podżegał do gwałtów i nie pochwalał pedofilii

(fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. domniemanego podżegania do gwałtu oraz pochwalania pedofilii przez prezesa Kongresu Nowej Prawicy, Janusza Korwin-Mikkego – dowiedział się portal tvp.info. Śledczy uznali, że wypowiedzi kontrowersyjnego polityka nie nosiły znamion przestępstwa.

– Śledztwo w tej sprawie zostało umorzone 8 lipca wobec braku znamion czynu zabronionego. Janusz Korwin-Mikke w czasie przesłuchania przekonywał, że nie miał zamiaru publicznie podżegać do popełnienia zgwałcenia i dopuszczenia się przestępstw pedofilskich. Jego wypowiedź nie miała propagować zachowań o charakterze pedofilskim. Co więcej wskazał, że słowa te miały być potępieniem pedofilii. Wypowiedź o gwałcie, miała być zaś jego opinią na temat relacji damsko-męskich – powiedział tvp.info prok. Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Doniesienie Twojego Ruchu

W maju br. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. domniemanego podżegania do gwałtu oraz pochwalania pedofilii przez prezesa Kongresu Nowej Prawicy, Janusza Korwin-Mikkego. W zawiadomieniu Twojego Ruchu było o możliwości popełnienia przez polityka dwóch przestępstw: podżegania do popełnienia przestępstwa zgwałcenia i publicznego nawoływania do popełniania występku, a także podżegania do przestępstwa pedofilii oraz publicznego pochwalania tegoż.

Poszło o następujące wypowiedzi polityka: – Gdyby pan się znał na kobietach, to by pan wiedział, że zawsze się troszeczkę gwałci (…) Kobiety zawsze udają, że pewien opór stawiają – mówił Korwin-Mikke. A w innej wypowiedzi przekonywał, że „zachowanie o charakterze pedofilskim ma pozytywny wydźwięk i jest dużo bardziej zasadne niż edukacja seksualna młodzieży”.

CZYTAJ TAKŻE Umorzono śledztwo ws. słów Korwin-Mikkego o szkoleniu bojowników z Majdanu przez Polaków

Zobacz więcej