RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Niemiec zbierał w Auschwitz rzeczy po ofiarach. Został zatrzymany

Rzeczy, które znaleziono u Niemca(fot. Twoje Info)
Rzeczy, które znaleziono u Niemca(fot. Twoje Info)

Zarzut kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury usłyszał Niemiec, którego zatrzymano na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdy zbierał do torby przedmioty mogące należeć do ofiar zagłady – podała oświęcimska prokuratura. 47-letni mężczyzna przyznał się do winy. Tłumaczył, że jest nauczycielem i chciał pokazać przedmioty swoim uczniom. Wyraził skruchę.

Za przestępstwo, które zarzucili śledczy Niemcowi, grozi do 10 lat więzienia. Podejrzany wystąpił już o dobrowolne poddanie się karze. Zaproponował dla siebie wyrok więzienia w zawieszeniu oraz grzywnę, którą częściowo już zapłacił. Nie ujawniono wysokości kary. Zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu Mariusz Słomka zapewnił jednak, że wysokość grzywny będzie dotkliwa, gdyż wyznaczając ją wzięto pod uwagę wysokość jego zarobków w Niemczech.

Mężczyzna został zwolniony. Jego sprawę rozpatrzy krakowski sąd okręgowy.

Dziesięć przedmiotów w torbie

– W torbie znajdowało się dziesięć przedmiotów, m.in. widelec, nadpalony fragment nożyczek i kawałki ceramiki. Mężczyzna znalazł je w rejonie, w którym w czasach funkcjonowania obozu znajdowały się magazyny. Więźniowie nazywali je »Kanadą«. Gromadzone były tam rzeczy zrabowane zgładzonym Żydom. Pod koniec wojny Niemcy, którzy zacierali ślady swoich zbrodni, podpalili magazyny – powiedział rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel

Bartyzel dodał, że w rejonie „Kanady” co jakiś czas ziemia „oddaje” fragmenty zrabowanego mienia, które przez dziesiątki lat spoczywały pod powierzchnią. – Staramy się je sukcesywnie zbierać. Nie przeprowadzamy natomiast badań archeologicznych, gdyż były obóz traktowany jest jako cmentarz – wyjaśnił.

Podobne zdarzenia

W minionych kilku latach dochodziło już do podobnych zdarzeń. W 2011 roku na lotnisku w podkrakowskich Balicach funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali starsze małżeństwo z Izraela, które próbowało wywieźć przedmioty znalezione na terenie „Kanady”. Usłyszeli zarzut kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz usiłowania wywiezienia zabytków poza granicę Polski. Dobrowolnie poddali się karze. Sąd wymierzył im rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata i po 4,2 tys. zł nawiązki na cel społeczny.

Najgłośniejsza dotychczas kradzież w byłym obozie wydarzyła się w grudniu 2009 roku. Złodzieje ukradli napis „Arbeit macht frei” znad bramy byłego obozu Auschwitz I. Bezpośredni sprawcy, a także Szwed Anders Hoegstroem, który ich nakłaniał do przestępstwa, zostali skazani na kary bezwzględnego więzienia.

Miejsce zagłady

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

W 1947 roku na terenie byłych obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau powstało muzeum. W ubiegłym roku zwiedziło je 1,33 mln osób. Były obóz w 1979 roku został wpisany, jako jedyny tego typu obiekt, na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

CZYTAJ TAKŻE Więźniowie Auschwitz swoim dzieciom

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej