Grad jak kurze jaja. Zniszczył burgundzkie winnice

Grad wielkości kurzych jaj spadł w sobotę na Burgundię. Tę wschodnią część Francji nawiedziły potężne burze, wichury i gradobicie. Ucierpiały tysiące hektarów winnic.

– To było jak kanonada z karabinu maszynowego – mówią właściciele winnic.

Wichura trwała zaledwie kilka minut ale spowodowała ogromne straty: połamane krzewy, oberwane całe grona i liście. Winiarze szacują, że stracili od 50 do nawet 90 procent tegorocznych zbiorów. I to mimo zainstalowania dział przewciwgradowych, które miały chronić plantacje przed skutkami burz i opadów bryłek lodu.

CZYTAJ TAKŻE: Grad na Podkarpaciu; kule wielkości piłek

źródło:
Zobacz więcej