Abp Wesołowski wydalony ze stanu duchownego

Abp Józef Wesołowski, oskarżony o pedofilię były nuncjusz apostolski na Dominikanie został wydalony ze stanu duchownego – podał w piątek Watykan, kończąc w ten sposób pierwsze postępowanie w tej sprawie przed trybunałem kanonicznym w Kongregacji Nauki Wiary.

Jak podano, postępowanie karne przed organami watykańskiego wymiaru sprawiedliwości będzie kontynuowane po uprawomocnieniu się wyroku kanonicznego wydanego przez trybunał Kongregacji Nauki Wiary.

Polski hierarcha, zdymisjonowany przez papieża Franciszka w trybie pilnym w sierpniu zeszłego roku, ma teraz dwa miesiące na odwołanie się od tej decyzji. Watykańskie biuro prasowe wyjaśniło w komunikacie, że do tej pory abp Wesołowski korzystał z „pewnej swobody poruszania się”. Teraz, w związku z powagą stawianych mu zarzutów, zastosowane wobec niego zostaną „stosowne środki”. W nocie nie sprecyzowano jakie.

Wesołowski będzie musiał przebywać „pod precyzyjnym adresem”

Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi powiedział dziennikarzom, że Wesołowski będzie musiał przebywać „pod precyzyjnym adresem” jako osoba czekająca na dalsze postępowanie sądowe.

Watykan, który przez blisko rok nie ujawniał informacji o miejscu pobytu abpa Wesołowskiego, teraz również nie wyjaśnił, gdzie on przebywa. O sprawę Wesołowskiego pytano delegację Stolicy Apostolskiej dwukrotnie w tym roku na forum ONZ – podczas jej spotkania z Komitetem ds. Praw Dziecka w styczniu i w maju na obradach Komitetu Przeciwko Torturom. Watykan przy obu tych okazjach zapewniał, że jeśli zarzuty pedofilii się potwierdzą, były nuncjusz zostanie surowo ukarany.

Warszawska prokuratura przeanalizuje nową sytuację prawną Wesołowskiego

Warszawska prokuratura okręgowa przeanalizuje nową sytuację prawną abpa Wesołowskiego po jego wykluczeniu ze stanu duchownego – poinformowała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska.

– To nowa sytuacja, o której nie jesteśmy jeszcze oficjalnie powiadomieni – powiedziała. Analizowana ma być kwestia obywatelstwa byłego duchownego i możliwość ścigania go w Polsce.

Polskie śledztwo w sprawie ujawnionych przez dominikańskie media przestępstw polskich duchownych jest prowadzone od września 2013 r. Dotyczy podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych. Jednym z nich miał być Wojciech G. (w lutym usłyszał cztery zarzuty), a drugim – abp Wesołowski.

Według mediów wątek nuncjusza miał być umorzony przez warszawską prokuraturę, ponieważ dowody zebrane przez dominikańskich śledczych miały trafić do Watykanu, który prowadzi własne śledztwo (Wesołowski jest obywatelem Watykanu). Niedawno prokuratura wystosowała w jego sprawie dwa wnioski o pomoc prawną do Watykanu i Dominikany.

CZYTAJ TEŻ Nie będzie ekstradycji abp. Wesołowskiego

źródło:
Zobacz więcej