Spektakl „Golgota Picnic” odwołany – z obawy przed protestującymi

Organizatorzy Malta Festival Poznań podjęli decyzję o odwołaniu kontrowersyjnego spektaklu „Golgota Picnic”. Przeciwko sztuce protestowały środowiska katolickie. Na dni, w których miał być wystawiany spektakl, zapowiadane były demonstracje nawet 30 tys. osób.

W przekazanym komunikacie dyrektor Malta Festival Michał Merczyński wyjaśnił, że decyzja została podjęta „z powodu bardzo dużego zagrożenia zamieszkami, których skala i forma mogą być niebezpieczne dla widzów, aktorów, postronnych osób, a także mogą prowadzić do dewastacji obiektów użyteczności publicznej miasta Poznania”.

Spektakl argentyńskiego reżysera Rodrigo Garcii miał być pokazany 27 i 28 czerwca w ramach festiwalu, odbywającego się w stolicy Wielkopolski.

Reżyser, nawiązując do chrześcijańskiej ikonografii, organizuje piknik, „który jest zarazem ostatnią wieczerzą współczesności”. „Świat jawi się w spektaklu jako podszyta pustką orgia posiadania, w której ludzie pozostają zniewoleni we własnej hipokryzji” – czytamy na stronie Malta Festival.

Kościół o spektaklu: bluźnierczy

Sztuka „Golgota Picnic” pokazywana była m.in. w Brazylii, Belgii, Hiszpanii, Holandii, Niemczech. We Francji spektakl spotkał się z protestem środowisk chrześcijańskich. W Polsce krytycznie wypowiadali się o nim m.in. posłowie PiS i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

Metropolita poznański do „Golgoty Picnic” nawiązał w wygłoszonej w Boże Ciało homilii, a w ubiegłym tygodniu skierował do dyrektora imprezy list, w którym pisał, że spektakl „odbierany jest powszechnie jako bluźnierczy i wyśmiewający w sposób ordynarny to, co dla chrześcijan jest największą świętością”.

Według arcybiskupa przedstawienie „ukazuje Chrystusa jako degenerata, egoistę, odpowiedzialnego za całe zło na świecie; spektakl obfituje w lubieżne sceny, a pod adresem Chrystusa padają liczne wulgaryzmy. Występujący nago aktorzy kpią z Męki Pańskiej, a całość przesycona jest pornograficznymi odniesieniami do Pisma Świętego".

Powodem odwołania „zagrożenie bezpieczeństwa publicznego”

Jak podkreślił Michał Merczyński, wyłącznym powodem odwołania spektaklu jest realne zagrożenie bezpieczeństwa publicznego. Z informacji przekazanych organizatorom festiwalu przez policję i urząd miasta wynikało, że w dniach 27 i 28 czerwca w Poznaniu ma się odbyć manifestacja ok. 30 tys. przeciwników spektaklu, którzy – jak to określono – będą brali czynny i bierny udział w działaniach uniemożliwiających pokazanie przedstawienia.

Głos w sprawie spektaklu zabrał we wtorek prezydent Poznania Ryszard Grobelny, który przypomniał, że data wystawienia spektaklu zbiega się m.in. obchodami rocznicy Czerwca'56 roku. Wyraził też nadzieję, że organizatorzy Malta Festival wezmą pod uwagę fakt, że wystawienie „Golgota Picnic” naraża „życie i bezpieczeństwo mieszkańców oraz ich mienia”.

List otwarty w obronie „Golgoty Picnic”

W sprawie przedstawienia list otwarty broniący spektaklu Garcii przygotowali przedstawiciele świata kultury. Artyści uważali, że ustępstwa wobec żądań protestujących będą przyzwoleniem na krytykę prewencyjną.

Wśród 225 osób, które podpisały list, byli: pisarz, laureat Literackiej Nagrody Nobla John Maxwell Coetzee; reżyser, laureat Oscara Andrzej Wajda; reżyserka Agnieszka Holland; laureat Oscara, dyrektor Transatlantyk Festival Poznań Jan A.P. Kaczmarek.

Malta Festival Poznań zakończy się 29 czerwca. Na trwający trzy tygodnie festiwal składa się 300 propozycji programowych. Tematem przewodnim – „Idiomem” - jest „Ameryka Łacińska. Mieszańcy”.

Organizatorzy festiwalu poinformowali, że osoby, które zakupiły wejściówkę na pokazy spektaklu „Golgota Picnic”, otrzymają zwrot pieniędzy w punkcie zakupu biletów lub na konto, z którego została dokonana płatność.

CZYTAJ TAKŻE: „Golgota Picnic” na Malcie. Jedni krzyczą „skandal”, inni – sztuka!

Protest przeciwko „Golgota Picnic” przed ministerstwem kultury w Warszawie z 17 bm. (fot. PAP/Leszek Szymański)

źródło:

Zobacz więcej