RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Seremet: możemy okazać część materiałów ws. państwa Kwaśniewskich

– Uzasadnienie umorzenia śledztwa w sprawie państwa Kwaśniewskich zostanie w najbliższym czasie podane do publicznej wiadomości. Oczywiście jego część jawna. Co do części niejawnej, prokuratorzy rozważają możliwość jej ujawniania, ale z całą pewnością nie obejmie to rozmów rozmaitych osób, które w ramach czynności operacyjnych zostały uzyskane. Dlatego, że to jest dokument opatrzony gryfem niejawności przez CBA i prokuratura nie ma prawa uchylić takiego gryfu – zapowiedział prokurator generalny Andrzej Seremet, gość programu „Minęła dwudziesta” w TVP Info.

Prokurator generalny Andrzej Seremet przyznał w TVP Info, że nie spodziewa się, aby CBA zgodziło się na ujawnienie podsłuchów ze sprawy tzw. willi Kwaśniewskich. To właśnie o kulisach tego śledztwa mówił Mariusz Kamiński w czasie zamkniętego posiedzenia Sejmu ws. uchylenia immunitetu byłemu szefowi CBA.

Seremet stwierdził, że chce, aby decyzja katowickiej prokuratury z 2010 r. o umorzeniu postępowania w sprawie Kwaśniewskich została odtajniona po to, „aby opinia publiczna mogła wyrobić sobie pewien osąd”.

„Bez dowodów na czyn zabroniony”

– Istnieją dwa wątki sprawy. Pierwszy dotyczył utajniania jakichś dochodów, a drugi możliwości popełnienia przestępstwa tzw. prania brudnych pieniędzy. Prokuratura nie stwierdziła, żeby istniały jakiekolwiek dowody, które wskazywałby na to, by istniał czyn zabroniony, z którego miałby wychodzić jakieś korzyści, które państwo Kwaśniewscy chcieliby ukryć. Doszła do wniosku, że te czynności, które były podejmowane w stosunku do owej willi i których rezultatem był akt notarialny, nie mówię o nabyciu tej willi przez agenta pod przykryciem, nie były niezgodne z prawem – wyjaśniał Seremet.

„Nie ma powodów do wznowienia śledztwa"

Pytany, czy jest możliwość wznowienia śledztwa w sprawie majątku Kwaśniewskich, czego domagali się m.in. Mariusz Kamiński i Tomasz Kaczmarek z PiS, odparł jednoznacznie: – Nie widzę powodów, by to orzeczenie ruszać. To nie są żadne rewelacje. To, o czym mówił pan Kamiński, nie jest przesłanką do tego, aby wracać do tamtej sprawy.

„Ubolewam nad posłami”

Prokurator generalny niejako przy okazji skrytykował parlamentarzystów. – Wolałbym, aby posłowie dochodzili do pewnych konkluzji po zapoznaniu się z materiałem dowodowym. Przyjmuję ich decyzję z ciężkim sercem, bo inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby posłowie podjęli decyzję po zapoznaniu się z tymi materiałami – mówił. – To jest tak, jakby sąd wydał wyrok, wysłuchując mowy oskarżycielskiej prokuratora i mowy obrończej oskarżonego, nie zapoznając się z dowodami. Ubolewam, że posłowie w sposób niezwykle lekceważący podeszli do niezwykle poważnej sprawy – dodał.

Seremet uważa jednocześnie, że nie powinno się ujawniać sejmowego wystąpienia Kamińskiego, dlatego że choć w sprawie CBA śledztwo będzie umorzone do czasu, aż byłego szefa CBA przestanie chronić immunitet, to jednak w sprawie Kaczmarka i innych funkcjonariuszy Biura, sprawa „zakończy się skierowaniem aktu oskarżenia”.

CZYTAJ TAKŻE Kwaśniewscy: działania CBA były nielegalne, jesteśmy ofiarami ataku

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej