„Przez CBA ustawiały się kolejki do urn – żeby zerwać z IV RP”

– Poseł Kamiński sprawia kłopot całej izbie – uważa Rafał Grupiński (PO). Dziś ma odbyć się utajnione posiedzenie Sejmu w sprawie uchylenia immunitetu byłem szefowi CBA. Szef klubu poselskiego PO uważa, że część działań biura była za czasów Mariusza Kamińskiego „bez wątpienia polityczna”. – Przez CBA ustawiały się kolejki do urn – żeby zerwać z IV RP – powiedział gość TVP Info.

– Z posłem Kamińskim chce rozmawiać prokuratura, poseł Kamiński uchyla się od tej rozmowy, mimo że jego kolega z CBA Tomasz Kaczmarek zrzekł się immunitetu. Sprawia w ten sposób kłopot całej izbie – powiedział w TVP Info Rafał Grupiński. Poseł PO dodał, że jego zdaniem do rozpatrzenia poufnych spraw, o których były szef CBA chce rozmawiać na utajnionym posiedzeniu Sejmu, wystarczyłaby komisja ds. służb specjalnych.

– Jakiekolwiek szersze odkrywanie zasad działania służb specjalnych 460 posłom nie ma uzasadnienia – uważa szef klubu poselskiego Platformy Obywatelskiej.

„Mało trafione zarzuty opozycji”

– Prezydent Komorowski nie wykorzystywałby orędzia do kampanii politycznej, to mało trafione zarzuty opozycji – uważa szef klubu PO. Opozycja zarzuca Bronisławowi Komorowskiemu instrumentalne wykorzystanie orędzia z okazji Święta Wolności. Ale zdaniem Grupińskiego prezydent zarysował najważniejsze dla Polski zagadnienia i zaznaczył sposób myślenia nie w odniesieniu do przyszłych wyborów, ale dla przyszłego pokolenia.

Pytany o to, dlaczego minister finansów nie wiedział o propozycji zwiększenia budżetu na obronność, o której prezydent mówił w orędziu, stwierdził, że „to jest problem pana ministra finansów, jeśli nie wiedział, co było uzgodnione między premierem i prezydentem”.

CZYTAJ TAKŻE: Tajne obrady Sejmu ws. Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA

źródło:
Zobacz więcej