„Umowę stowarzyszeniową z UE należy podpisać jak najszybciej”. Ukraina ma nowego prezydenta

– Zaczyna się czas pozytywnych zmian, potrzebny jest pokój, bezpieczeństwo i zjednoczenie – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas inauguracji swojej prezydentury. – Pokój jest najważniejszy, tego pragnie społeczeństwo. Nie chcę wojny, chcę pokoju – dodał. W uroczystości, która odbywa się w gmachu parlamentu Ukrainy, uczestniczył m.in. prezydent Polski Bronisław Komorowski.

48-letni Poroszenko złożył przysięgę w siedzibie parlamentu, nazywanego na Ukrainie Radą Najwyższą. Deputowani zebrali się na uroczystym posiedzeniu z tej okazji o godz. 10 (godz. 9 w Polsce).

„Nie chcę wojny, nie pragnę zemsty”

– Jesteśmy żywym ogniem wśród narodów europejskim – oświadczył nowo mianowany prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w pierwszych słowach swego przemówienia podczas uroczystości zaprzysiężenia w gmachu parlamentu w Kijowie.

– Obejmuję stanowisko prezydenta, by bronić niepodległości i jedności Ukrainy – powiedział.

– Nie chcę wojny, nie pragnę zemsty, choć mam przed oczami ogromne ofiary, które złożył naród ukraiński – podkreślił.

– Rozpoczynam swoją pracę z propozycji pokoju. Nalegam na złożenie broni. Gwarantuję wolność tym, którzy nie mają na rękach krwi, i kontrolowany korytarz dla rosyjskich najemników, którzy chcą opuścić nasz kraj – zaznaczył.

Nalegam na złożenie broni. Gwarantuję wolność tym, którzy nie mają na rękach krwi.

„Krym był, jest i będzie ukraiński”

Zaprzysiężony w sobotę rano prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że opowiada się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu na wschodzie kraju, ostrzegł jednak, że próby agresji na jego państwo spotkają się ze zdecydowaną odpowiedzią.

– Agresor na naszej granicy powinien przypomnieć sobie słowa Ewangelii: kto mieczem wojuje, od miecza ginie – powiedział.

Poroszenko oznajmił, że państwo ukraińskie nigdy nie pogodzi się z rosyjską aneksją Krymu. – Krym był, jest i będzie ukraiński. I wczoraj twardo oświadczyłem to rosyjskiemu kierownictwu podczas uroczystości w Normandii – podkreślił.

Nowy prezydent oświadczył, że oddany jest idei republiki parlamentarno-prezydenckiej. – Europejska demokracja jest najlepszym systemem rządów – powiedział.

Poroszenko zapewnił, że Ukraina jest i będzie unitarnym państwem. – Federalizacja nie ma podstaw na Ukrainie – zaznaczył.

Opowiedział się również za przedterminowymi wyborami parlamentarnymi. – Obecny skład parlamentu nie odpowiada dziś nastrojom w społeczeństwie – powiedział.

Agresor na naszej granicy powinien przypomnieć sobie słowa Ewangelii: kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

„Umowa stowarzyszeniowa z UE jak najszybciej”

Nowy prezydent Ukrainy opowiedział się za jak najszybszym podpisaniem części handlowej umowy o stowarzyszeniu z Unią Europejską i wyraził nadzieję, że jego kraj stanie się częścią tej organizacji.

– Umowę stowarzyszeniową z UE należy podpisać jak najszybciej. Jest to pierwszy krok na drodze do pełnoprawnego członkostwa w UE - oświadczył Poroszenko.

„Ukraiński jedynym oficjalnym językiem”

- Język ukraiński pozostanie jedynym oficjalnym językiem na Ukrainie, jednak państwo zagwarantuje rozwój rosyjskiego i innych języków mniejszości narodowych - oświadczył Poroszenko.

– Życie według nowych zasad oznacza, że nie można nie szanować woli narodu. Wolne życie oznacza prawo do posługiwania się językiem ojczystym tak, jak mówi dziesiąty artykuł konstytucji. Wyznacza ona język ukraiński jako jedyny język państwowy i gwarantuje swobodny rozwój języka rosyjskiego i innych języków - powiedział nowy prezydent.

Język ukraiński pozostanie jedynym oficjalnym językiem na Ukrainie, jednak państwo zagwarantuje rozwój rosyjskiego i innych języków mniejszości narodowych.

Nowe porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa

- Ukraina powinna podpisać nowe porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa międzynarodowego, które zastąpi Memorandum Budapeszteńskie - dodał nowy prezydent.

– Wykorzystam całe swoje doświadczenie dyplomatyczne, by zapewnić podpisanie nowego międzynarodowego porozumienia, które zastąpi Memorandum Budapeszteńskie. To porozumienie powinno dać gwarancje pokoju i bezpieczeństwa, włączając w to wsparcie militarne w przypadku zagrożenia jedności terytorialnej kraju – powiedział w przemówieniu inauguracyjnym.

teraz odtwarzane
„Nie chcę wojny, nie pragnę zemsty”

Po przysiędze nowy prezydent udał się na Plac św. Zofii, gdzie kilka minut po godzinie 11 czasu lokalnego przejął zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi. Nad placem został także wówczas podniesiony sztandar prezydencki.

Uroczystości na wysokim szczeblu, ale bez Putina

Na uroczystość przybyli przedstawiciele około 20 państw, w tym prezydent Polski Bronisław Komorowski, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite i przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Na inaugurację nie został zaproszony prezydent Rosji Władimir Putin. Jego był reprezentowany na szczeblu ambasadora.

Petro Poroszenko jest absolwentem wydziału stosunków międzynarodowych i prawa międzynarodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie. Wraz z żoną Maryną mają czwórkę dzieci. Nowy prezydent należy do grona najbogatszych Ukraińców.

Wcześniejsze wybory po ucieczce Janukowycza

Wybory prezydenckie na Ukrainie pierwotnie planowane były na marzec 2015 roku. W lutym, kiedy w wyniku trwających od listopada ubiegłego roku protestów antyrządowych ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz uciekł z Kijowa, parlament uznał, że samowolnie odsunął się on od władzy i wyznaczył wcześniejsze wybory na 25 maja.

Zgodnie z oficjalnymi wynikami wyborów prezydenckich Poroszenko zwyciężył w 1 turze zdobywając 54,7 proc. głosów.

CZYTAJ TAKŻE: Obama: Poroszenko to mądry wybór dla Ukrainy

teraz odtwarzane
Przemówienie prezydenta Petra Poroszenki

źródło:
Zobacz więcej