RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

„Moje życie to cztery ściany i dno” – Otylia Jędrzejczak zakończyła karierę

– Ja ze sportu nie uciekam, bo sport jest moim życiem. Ja po prostu wychodzę z tego zawodowstwa sportowego, a wchodzę w drugą stronę – powiedział Otylia Jędrzejczak, która oficjalnie zakończyła karierę na basenie w Olsztynie. – Tutaj za moimi plecami toczyło się moje życie, moje 25 lat, czyli cztery ściany i dno – podsumowała Jędrzejczak.

Palców obu rąk brakuje, żeby wyliczyć wszystkie jej medale z samych tylko mistrzostw Europy, a przecież do tego trzeba dołożyć te przywiezione z mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Ale wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć.

Zaczęło się na pływalni w rodzinnej Rudzie Śląskiej. Nauczyciele podkreślają, że jej wielki talent widać było od początku. To dzięki sukcesom Otylii Jędrzejczak szkoła utworzyła specjalną klasę o profilu pływackim.

Sukces gonił sukces

Kariera szła do przodu. W wieku 17 lat Otylia Jędrzejczak została mistrzynią Europy. Od tego momentu zdobyła trzy medale olimpijskie, osiem mistrzostw świata i 17 mistrzostw Europy na długim i krótkim basenie. Listę trofeów uzupełniają trzy rekordy świata na 200 metrów stylem motylkowym i trzy tytuły najlepszego sportowca Polski.

Wszystko osiągnęła ciężką pracą. Często, kiedy inni dopiero wstawali z łóżek, ona już trenowała. Miała zwyczaj mówić do wody, w której pływała i nazywać ją najlepszą przyjaciółką.

Być jak Otylia

Koledzy z kadry mówią o niej po prostu Oti. Dla młodszych zawsze była wzorem do naśladowania. W czasie zgrupowań często cytowała sławne osoby, by w ten sposób motywować kolegów do treningu.

Dziś każdy kto na poważnie myśli o pływaniu chce być jak Otylia. Tym bardziej, że naszym paniom od dawna brakuje wyników na basenie.

teraz odtwarzane
Sylwetka Otylii Jędrzejczak

Dzień, o którym chciałaby zapomnieć

Wielkie sukcesy sportowe zakłócił dzień, o którym jak sama mówi – chciałaby zapomnieć. 1 października 2005 roku spowodowała wypadek, w którym zginął jej brat Szymon.

Po tym dramacie nie poddała się. Wróciła i podczas igrzysk w Pekinie otarła się o medal. Ale to już nie była ta sama Otylia. Sił zabrakło na kolejne igrzyska.

Zawsze kiedy coś się kończy – co innego się zaczyna. W przypadku Otylii Jędrzejczak to polityka. W ostatnich wyborach do europarlamentu startowała z list Platformy Obywatelskiej. Mandatu nie uzyskała.

CZYTAJ TAKŻE Cztery ściany i dno, czyli opowieść Otylii o życiu

teraz odtwarzane
Pożegnanie z basenem Otylii Jędrzejczak

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej