RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fałszerstwa w eurowyborach? Duda: istnieje ryzyko patologii

– Zawsze istnieje ryzyko patologicznych sytuacji w wyborach. Ustawodawca, gdy tworzył ordynację wyborczą przewidział taką możliwość, dlatego są mężowie zaufania – mówił Andrzej Duda w „Polityce przy kawie” w TVP1. Kandydat PiS do PE odniósł się do zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej alternatywnego liczenia głosów. Na jednym z ostatnich spotkań przedwyborczych Antoni Macierewicz stwierdził, że istnieje ryzyko fałszowania wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego.

– Mieliśmy takie przypadki, które były bardzo złymi sygnałami. W poprzednich wyborach w Brukseli wyciągnięto z urny kilkadziesiąt kart do głosowania więcej, niż ich wydano. W bagażniku komendanta policji jednego z podwarszawskich miast znaleziono wypełnione karty do głosowania. To nie są normalne przypadki. W związku z tym uważamy, że możemy skorzystać z praw demokracji. A prawo demokracji jest takie, że jeżeli jakaś organizacja chce przeprowadzić jakąś akcję, która nie jest zakazana prawem, to może ją przeprowadzić. I my chcemy to zrobić – powiedział Andrzej Duda.

Prawo i Sprawiedliwość zamierza korzystać z instytucji mężów zaufania. – Będziemy zbierali wyniki głosowania z wszystkich poszczególnych komisji okręgowych – dodał Duda.

– Odpowiednie osoby mają przydzielone komisje, w których mają sprawdzić wyniki po ich oficjalnym ogłoszeniu. Będziemy jeszcze raz przeliczać to, co przelicza Państwowa Komisja Wyborcza. Będziemy mieli w komisji mężów zaufania, na co pozwala ordynacja wyborcza – podkreślił polityk PiS.

Dowód na brak zaufania do struktur państwa

Do wypowiedzi Andrzeja Dudy odniósł się Jan Olbrycht, kandydat PO do Parlamentu Europejskiego. – To najlepszy dowód na to, czy ktoś ma zaufanie do struktur państwa, czy nie, np. instytucji mężów zaufania i wprowadza ten mechanizm w życie, albo nie. To jest dowód na brak zaufania do struktur państwa – powiedział Olbrycht.

– Współczuję kolegom. My już będziemy na etapie ogłaszania wyników, a koledzy będą dopiero liczyć – dodał.

– Na szczęście zaufanie do struktur państwa nie jest obowiązkowe, na co wskazuje ordynacja wyborcza. Przypominam, że były takie przypadki, które są niepokojące i można korzystać z instytucji demokratycznych. Nie jesteśmy ponadstandardowi – ripostował Andrzej Duda.

– Chcieliśmy mieć możliwość obserwowania tych wyborów, żeby prawo przewidywało możliwość zamontowania kamer, które podłączone byłyby do internetu i pokazywały proces głosowania w komisjach. Niestety w Sejmie posłowie nie zgodzili się na takie przepisy – dodał polityk PiS.

Andrzej Duda ma nadzieje, że wybory przebiegną prawidłowo i nie będzie problemów. – A nasz proces liczenia głosów realizujemy dla siebie – podsumował.

CZYTAJ TAKŻE Tusk i Kaczyński na wyborczej ścieżce. „Wśród ślepych jednooki królem”

źródło:
Zobacz więcej