Sołowow: nie potrzebujemy polityków, potrzebujemy wolności gospodarczej

– Na pewno dało się zrobić w Polsce biznes od zera. Ja jestem tego przykładem i wcale niejedynym. Jestem beneficjentem przemian roku 1989. Jestem też głęboko zobowiązany prezydentowi Wałęsie. Bez niego, który jest symbolem przemian, nie byłoby naszej rozmowy – powiedział w programie „Dziś Wieczorem” Michał Sołowow, laureat Nagrody 25-lecia Pulsu Biznesu i jeden z najbogatszych Polaków.

– Potrzebujemy wolności gospodarczej w Polsce. Ona da wszystkim większe szanse wyboru. Zbuduje większą konkurencyjność. Wolność w wielu obszarach pozwoli na osiągnięcie sukcesu. Nie potrzebujemy polityków, jako kogoś, kto nas ma prowadzić lub dokonywać za nas wyborów. To przedsiębiorcy, poszczególni ludzie będą dokonywali tych wyborów o wiele skuteczniej. Mało tego, będą podejmować ryzyko na swój własny rachunek, za swoje własne pieniądze, bądź pożyczone i będą się po prostu starali – przekonywał Sołowow.

Jeden z najbogatszych Polaków zdradził, jak zarobił pierwsze pieniądze. – Zaczynałem od oszczędności zarobionych w warsztatach samochodowych w Niemczech, podczas studiów. To było około 10 tysięcy dolarów – zdradził Sołowow. Potem zaczął pieniądze pomnażać inwestując. Przyznał, że ciągłe reinwestycje powodowały, że żył na znacznie niższym poziomie niż by mógł. Do roku 2000 wciąż mieszkał w mieszkaniu, odziedziczonym po babci.

Teraz zatrudnia 13 tysięcy osób. I nie chce iść do polityki. – Każdy ma swoją rolę. A ja jestem szczęśliwy i lubię swoją pracę – powiedział Sołowow i przyznał, że najbardziej lubi budować kolejne firmy od podstaw. Chwalił polskich przedsiębiorców i zachęcał, by wspierać polski biznes. – Warto kupować polskie towary – powiedział Michał Sołowow w TVP Info.

źródło:
Zobacz więcej