RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Gangsterski cmentarz nad Wisłą?

Po zatrzymaniu członkowie grupy Rafała B. przerwali zmowę milczenia (fot.policja)
Po zatrzymaniu członkowie grupy Rafała B. przerwali zmowę milczenia (fot.policja)

Ciała nawet kilku osób, które padły ofiarą gangsterskich porachunków, mogą znajdować się zakopane w pobliżu wału wiślanego w miejscowości Dębówka. Śledczy warszawskiej prokuratury apelacyjnej wraz z policjantami mieli wykopać już co najmniej jedne zwłoki, a poszukują kolejnych – dowiedział się portal tvp.info.

Przed kilkoma dniami w Dębówce pojawili się policjanci wraz z ciężkim sprzętem. Otoczyli znaczny teren i zaczęli kopać. Miejsce, gdzie działają, znajduje się na odludziu. Wał wiślany zasłania ten teren przed przypadkowymi świadkami. Nawet okoliczni wędkarze unikają tego miejsca.

Ofiary wojny

Działania policji nie uszły uwagi okolicznych mieszkańców. Szybko gruchnęła wieść, że przy wale są zakopane ciała ofiar gangsterskich porachunków. Pojawiły się także informacje, że działania śledczych to efekt przerwania zmowy milczenia przez członków rozbitego w ostatnich miesiącach gangu Rafała B. ps. Bukaciak. – Słyszałem, że tam może być zakopanych nawet siedem osób. Policja dowiedziała się o tym ponieważ A. od „Bukaciaka” został świadkiem koronnym i zaczął sypać. To on miał wskazać ten cmentarzyk – mówi tvp.info jeden z mieszkańców Konstancina.

Na miejsce pracy policji szybko zaczęły wyruszać prawdziwe pielgrzymki ciekawskich. Policjanci rozpuścili jednak pogłoskę, że szukają wraków kradzionych samochodów. Innym gapiom wmawiano, że chodzi o szukanie min z czasów II wojny światowej. Zresztą gdy dziennikarze tvp.info zapytali osoby pilnujące, czy na miejscu rzeczywiście znaleziono jakieś ludzkie szczątki np. z czasów wojny usłyszeliśmy: – Wojny może tak, ale nie światowej.

Złamana omerta

Oficjalnie szefostwo stołecznej Prokuratury Apelacyjnej, która nadzoruje poszukiwania nad Wisłą, nie chce się wypowiadać na temat sprawy. Nie chce także powiedzieć, czy w związku z odnalezieniem zwłok, postawiono komukolwiek zarzuty. – Nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam. Bez komentarza – ucina wszelkie pytania prok. Piotr Woźniak, naczelnik wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną i korupcją Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

Z ustaleń tvp.info wynika jednak, że w plotkach mieszkańców Konstancina jest bardzo wiele prawdy. – Rzeczywiście nad Wisłą wykopaliśmy co najmniej jedno ciało. Trwają poszukiwania kolejnych – twierdzi nasz informator związany z organami ścigania.

Ustaliliśmy także, że kilka osób zatrzymanych podczas obławy na gang Rafała B. zdecydowało się przerwać zmowę milczenia i współpracuje z prokuraturą i policję. Jeden z nich miał opowiedzieć o tzw. bezpiecznym miejscu, w którym grzebano tzw. zawiniętych, czyli uprowadzonych bez rozgłosu konkurentów gangu lub jego nielojalnych członków. Za sprawą złamania mafijnej omerty natrafiono wcześniej na magazyn broni, należący pierwotnie do gangu Rafała S. ps. Szkatuła, a którym opiekowała się grupa „Bukaciaka”.

Czyszczenie Konstancina

 Rozpracowywana przez stołeczną prokuraturę apelacyjną grupa Rafała B. ps. Bukciak, uważanego za następcę „Szkatuły” czuła się przez wiele miesięcy ubiegłego roku niemal bezkarna, bo w Konstancinie nikt nie chciał zeznawać w sprawie zastraszeń czy haraczy. Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy 6 września 2013 r. zatrzymano domniemanego lidera miejscowego półświatka – Rafała B. ps. Bukaciak oraz dwóch jego kompanów. Całej trójce przedstawiono zarzuty dotyczące wymuszeń rozbójniczych.

Na początku grudnia 2013 r. policjanci odkryli w garażu w Konstancie Jeziornie przestępczy arsenał zawierający 26 sztuk broni, w tym szturmowe kałasznikowy, skorpiony i pistolety CZ z tłumikami. W tym samym czasie w wynajętym mieszkaniu zatrzymano nowych liderów grupy gangu „Bukaciaka”: 35-letniego Daniela G ps. Gosik, 28-letniego Daniela Ł. ps. Łoniu i 30-letniego Artura S. W okolicach Poznania zatrzymano kolejnych trzech gangsterów, który właśnie zajęci byli sprzedażą blisko 12 kg marihuany. W lutym br. zatrzymano kolejne siedem osób

Policja i prokuratura proszą o kontakt osoby, które mogły być nękane przez Rafała B. i jego kompanów. Śledczy gwarantują także anonimowość wszystkim, którzy mogą przekazać cenne informacje dotyczące działań konstancińskiego półświatka. Najważniejsze osoby z grupy B. przebywają w aresztach.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej