RAPORT

Wojna na Ukrainie

NIK: w Polsce jest tyle znaków drogowych, że są nieczytelne

(fot. arch. PAP/Jakub Kamiński)
(fot. arch. PAP/Jakub Kamiński)

Reklamy zasłaniające znaki i niewyraźne pasy na jezdni, ale też oznakowanie dróg niezgodne z organizacją ruchu – to tylko niektóre z uchybień wykrytych przez NIK. Kontrola Izby dotyczyła wszystkich dróg, z wyjątkiem krajowych.

Inspektorzy z Urzędów Wojewódzkich stwierdzili też m.in., że znaki część znaków jest zniszczona oraz - że „nadmiar znaków utrudnia ich percepcję”.

„70 proc. robót drogowych niewłaściwie oznakowanych”

Z kontroli wynika, że aż 70 proc. robót drogowych było niewłaściwie oznakowanych, a część znaków, które pozostały po skończonych remontach, wprowadzało w błąd kierowców. „Znaki pionowe były nieczytelne, zniszczone, uszkodzone, miały niewłaściwą barwę tablic, np. w woj. śląskim w takim stanie było ponad 30 proc. znaków” - napisano.

„30 proc. znaków poziomych słabo albo wcale nieczytelnych”

Jak podała Izba, znaki poziome były słabo widoczne lub wręcz nieczytelne na blisko 30 proc. skontrolowanych dróg. „Między rozmieszczonymi znakami nie zachowywano przepisowej odległości; znaki były niewidoczne, zasłaniały je przydrożne reklamy oraz drzewa i krzewy” - wskazano.

Zdaniem inspektorów brakowało też tzw. słupków prowadzących, które ułatwiają kierowcom jazdę, np. nocą, a także barier ochronnych przy przejściach dla pieszych w pobliżu szkół.

CZYTAJ TEŻ: Fotoradary ślepe na wykroczenia posłów

Winne przepisy, starostowie i marszałkowie

Według NIK znaki drogowe są źle ustawione, bo dla wielu tras - szczególnie gminnych i powiatowych - nie opracowano projektów organizacji ruchu lub zostały one zaprojektowane wadliwie. Z informacji Izby wynika, że w przypadku większości skontrolowanych dróg organizację ruchu zatwierdzano na podstawie projektów niekompletnych. W ocenie Izby „główną przyczyną tych nieprawidłowości było słabe przygotowanie merytoryczne pracowników odpowiedzialnych za projekty organizacji ruchu”. „W obecnym stanie prawnym praktycznie każdy może sporządzić taki projekt, bo przepisy nie określają kwalifikacji projektanta” - podkreślono.

NIK stwierdziła też, że organy zarządzające ruchem, czyli starostowie i marszałkowie województw, nie przeprowadzali obligatoryjnych kontroli dróg lub robili to nierzetelnie.

CZYTAJ TEŻ: Znaki ostrzegą przed fotoradarami

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej