RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Subotnik”, czyli tradycyjny czyn społeczny na Białorusi

Zwolennicy „subotników” twierdzą, że pomagają jednoczyć ludzi w pracy dla wspólnego dobra (fot. sxc.hu/bschwehn)
Zwolennicy „subotników” twierdzą, że pomagają jednoczyć ludzi w pracy dla wspólnego dobra (fot. sxc.hu/bschwehn)

Na Białorusi ogólnokrajowy „subotnik”, czyli czyn społeczny. To coroczna wiosenna akcja wywodząca się z czasów radzieckich. Udział w niej jest – jak to się określa – dobrowolnym obowiązkiem.

Białorusini będą porządkować parki, naprawiać chodniki, malować płoty i pracować w swoich fabrykach. Zarobione pieniądze pójdą na budowę Centrum Tomografii Komputerowej przy stołecznym szpitalu onkologicznym.

Co roku białoruskie media państwowe nagłaśniają organizację i samo przeprowadzenie „subotnika”. Pokazują, jak pracują najważniejsi politycy, urzędnicy czy znani sportowcy. W roku ubiegłym w takim czynie społecznym uczestniczyło ponad 3 miliony ludzi, czyli co trzeci obywatel kraju.

Zwolennicy „subotników” twierdzą, że pomagają jednoczyć ludzi w pracy dla wspólnego dobra. Przeciwnicy uważają, że są to typowo pokazowe i propagandowe akcje, organizowane przez władze.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej