Marsjanie dają nam znaki? Tajemnicze zdjęcia NASA

Zdjęcie dziwnego słupa światła na Marsie opublikowała Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) w ubiegłym tygodniu. Fotografia, która została wykonana przez łazik Curiosity, wywołała ogromne zaciekawienie i dyskusję wśród internautów. Naukowcy jednak studzą entuzjazm i w dość prosty sposób tłumaczą zjawisko.

Zjawisko ma charakter kosmiczny, ale z UFO ma niewiele wspólnego – tłumaczy w TVP Info Kamil Złoczewski z planetarium Niebo Kopernika.

Na Marsie ujawnił się „kosmik”

– W istocie to, co zarejestrowano, to cząstka elementarna, która wleciała na matrycę kamery. Efekt znany jest pod nazwą „promieni kosmicznych”, tzw kosmików. Zjawisko bardzo często rejestrowane jest w obserwatoriach kosmicznych – powiedział naukowiec.

Od dawna poszukujemy życia na Marsie

Kamil Złoczewski przywołał przykład m.in. Giovanniego Schiaparelliego, włoskiego astronoma, który badania prowadził na przełomie XIX i XX wieku. – Dostrzegł na Marsie kanały. Widział, że odchodzą one od czap polarnych, więc doszedł do wniosku, że Marsjanie muszą w ten sposób nawadniać swoje ogródki – powiedział. Później okazało się, że Schiaparelli miał uszkodzony teleskop, dlatego miał fałszywy obraz powierzchni czerwonej planety.

teraz odtwarzane
Od dawna poszukujemy życia na Marsie

Mars nie ma osłony przed promieniowaniem kosmicznym

Na koniec naukowiec podkreśli, że prawdopodobieństwo na istnienie życia na powierzchni planety jest małe, ponieważ Mars ma bardzo małe pole magnetyczne, a co za tym idzie jest wystawiony na zabójcze dla życia tzw. promieniowanie kosmiczne.

  • CZYTAJ TAKŻE: Curiosity wylądował na Marsie

    źródło:
  • Zobacz więcej