RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Tonęli w długach i chwycili się brzytwy. Mafia mieszkaniowa niszczy ludzi

Najnowsze

Popularne

Sytuacja może wydawać się bez wyjścia. Czasem szybko potrzebujemy pieniędzy. Ale bank nie chce pożyczki nam udzielić. Wtedy ktoś namawia nas na wspaniałą i jedyną okazję. Okazję, która zamieni się w koszmar. Niestety wiele osób, które biorą pożyczkę pod zastaw mieszkania, może już do niego nigdy nie wrócić. Wstrząsający obraz mafii mieszkaniowej w Polsce pokazały „Wiadomości” TVP1.

Wszystko zaczyna sie od ogromnych problemów finansowych. – Potrzebowaliśmy 20 tysięcy złotych na spłatę długów i na życie, a straciliśmy wszystko – mówi Dominika Choszczyk, która straciła mieszkanie warte 400 tysięcy złotych.

Spirala długu

Ludzie w spirali zadłużenia szukają jakiegokolwiek sposobu, by zdobyć potrzebną gotówkę. – Przypominam to sobie wszystko. Płaczę. Ja jestem strzępkiem nerwów. Jak leżałam w szpitalu po amputacji, to tak rozpaczałam, już nie o swoją chorobę, tylko co nas czeka jak wrócę – powiedziała Ewa Wilczyńska, która pożyczyła 50 tysięcy, a być może już niedługo straci mieszkanie warte ponad 300 tysięcy złotych.

Banki nie pożyczają pieniędzy zadłużonym wierzycielom. – Zaczyna się okres eksmisyjny. W każdej chwili możemy opuścić mieszkanie, a co dalej – nie wiem – mówi pani Beata, która wraz z chorą matką zajmuje mieszkanie, które formalnie już do nich nie należy.

Nóż na gardle

Reporter „Wiadomości” dotarł do osoby udzielającej pożyczek pod zastaw. Spytał czy pożyczkobiorcy nie boją się podpisywać umów, które mogą ich zrujnować. – Na pewno się boją, ale jeżeli mają nóż na gardle, to po prostu podpisują. Człowiek zrobi wszystko, żeby otrzymać w danej chwili gotówkę i otrzymuje tę gotówkę – mówi mężczyzna.

Naganiacze dłużników

Dla tzw. mafii mieszkaniowej pracują pośrednicy. To oni są odpowiedzialni za znalezienie odpowiednich ofiar.

– Są naganiacze w tak zwanych agencjach doradztwa finansowego, którzy ludziom pozbawionym zdolności kredytowej, tej bankowej, doradzają „dobrodzieja”. Jest dobry człowiek, który pożyczy. Są podstawieni notariusze, którzy niedokładnie czytają akty notarialne i otwierają je na odpowiedniej stronie – opowiada Piotr Ikonowicz, który pomaga ofiarom mafii mieszkaniowej.

Podpis w ciemno

Często ludzie podpisując akt notarialny nie mają świadomości, że de facto już sprzedali mieszkanie. – Ja ten akt notarialny przeczytałam dopiero w domu. I wpadłam w panikę – mówi pani Beata.

Pierwszy szok nie trwa jednak długo. Bardzo wysoko oprocentowanej pożyczki nie da się spłacić. Następuje egzekucja długu.

Brutalna egzekucja

– Zostałam wepchnięta do mieszkania. Po czym dwóch panów podbiegło, wyrwało nam drzwi, które zostały wyniesione. Jeden wleciał do kuchni i zaczął nam wyrywać okna – dodała pani Beata.

Za każdym razem scenariusz egzekucji jest ten sam. – Dla mnie każdy dzień jest niepewny. Jak dzwonek słyszę do drzwi, to już się denerwuję, bo myślę, że może znowu będzie jakaś awantura – mówi Ewa Wilczyńska.

– Moje dzieci przez brak posiadania jakiegokolwiek mieszkania trafiły do domu dziecka – powiedziała Dominika Choszczyk.

Są naganiacze w tak zwanych agencjach doradztwa finansowego, którzy ludziom pozbawionym zdolności kredytowej, tej bankowej, doradzają dobrodzieja.

Mafijna plaga

Działanie tzw. mafii mieszkaniowej, to już w Polsce plaga. – Obserwujemy coraz większą liczbę takich postępowań i takich zachowań, że sprawcy takich przestępstw wykorzystują nieporadność życiową określonych osób – mówi rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk.

Związane ręce

Prokuratura może zrobić jednak bardzo niewiele, bo ciężko jest udowodnić, że ktoś nie miał świadomości tego, co podpisywał.

– W którymś momencie będziemy musiały się z tym wszystkim pogodzić. Że będzie nas czekała ta chwila, że będziemy musiały to wszystko opuścić. Nie wiem co będzie dalej – wyznaje pani Beata.

Większość naszych bohaterów stara się udowodnić w sądzie, że celowo wprowadzono ich w błąd przy podpisywaniu umowy. Do zakończenia postępowań mają prawo pozostać w już nie swoich mieszkaniach.

CZYTAJ TAKŻE Brutalna eksmisja w Krakowie: wyrzucili ich z domu, by zbudować drogę

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej