RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Matka z 4 promilami wiozła dzieci do domu

38-letnia kobieta wiozła czwórkę swoich dzieci mając ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Kobietę wypatrzył na drodze jeden z kierowców, który nie dosyć, że zawiadomił policję, to gdy ta stanęła przy sklepie zablokował jej auto, uniemożliwiając dalszą jazdę. Zatrzymana przyznała się do zarzucanych jej przestępstw.

W poniedziałek po południu, jeden z mieszkańców Skomielnej zauważył, że jadący przed nim volkswagen golf, ledwo mieści się na jezdni. Mężczyzna był przekonany, że ma do czynienia z pijanym kierowcą, więc natychmiast zadzwonił po policję. Sam jednak ruszył za volkswagenem. W miejscowości Trute, golf zatrzymał się przed lokalnym sklepem. Wówczas mężczyzna zajechał drogę volkswagenowi, tak aby auto nie mogło odjechać.

Wiozła dzieci do domu

Okazało się, że z golfa wysiadła, słaniająca się na nogach kobieta. W aucie zaś było jej czworo dzieci: dwóch dziesięciolatków, ośmiolatek i pięciolatka. Gdy mężczyzna chciał zatrzymać kobietę do czasu przyjazdu policji, ta kazała pociechom iść do domu. Sama też po jakimś czasie odeszła od auta.

Policjanci przybyli na miejsce po kilku minutach. Pojechali do domu wskazanego przez uczynnego kierowcę. Zastali tam kompletnie pijaną kobietę. – 38-letnia mieszkanka Trutego przyznała się, że spożywała wcześniej alkohol i prowadziła samochód będąc pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w jej organizmie wykazało kolejno: 3,95 i 3,97 i zatrzymało się na 4,10 promila – mówi portalowi tvp.info podkom. Roman Wolski, oficer prasowy komendy w Nowym Targu.

Kobieta jeszcze dzisiaj usłyszy zarzuty prowadzenia po pijanemu i narażeniu małoletnich na niebezpieczeństwo.

Zobacz więcej