18 tysięcy rosyjskich żołnierzy ściągnięto na Krym

Krym (fot. PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE)

Rosja skoncentrowała na Krymie 18 tysięcy żołnierzy – poinformował ukraiński minister obrony Ihor Teniuch. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Deszczyca zapewnił, że Ukraina nie odda nikomu Krymu. Minister dodał, że Kijów zrobi wszystko co możliwe, by w pokojowy sposób rozwiązać kryzys na półwyspie.

– Krym jest i będzie ukraińskim terytorium i nikomu Krymu nie oddamy – powiedział Deszczyca na konferencji prasowej w Kijowie. – Wkładamy wszystkie nasze wysiłki w rozwiązanie tej sprawy poprzez dyplomację. Mamy już zbyt wiele ofiar - dodał.

Według czwartkowych danych Ministerstwa Zdrowia Ukrainy w starciach przeciwników byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza z milicją od listopada ub.r. zginęło sto osób.

W sobotę ukraiński minister obrony Ihor Teniuch poinformował, że na należącym do Ukrainy Krymie Rosja skoncentrowała 18 tysięcy żołnierzy. Zgodnie z umowami dwustronnymi Rosja może mieć na Ukrainie tylko 12,5 tys. wojskowych.

Żołnierze na Krymie (fot. PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE)

1 marca Rada Federacji, na wniosek Putina, zgodziła się na użycie rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie w celu ochrony zdrowia i życia obywateli rosyjskich i członków sił zbrojnych Rosji na Krymie. 4 marca rosyjski prezydent Władimir Putin na konferencji prasowej powiedział, że na razie nie ma konieczności użycia wojsk, ale Rosja ma taką opcję, jeśli we wschodnich regionach Ukrainy zacznie się zamęt.

źródło:

Zobacz więcej