„Macierewicz nie może zostać bezkarny”

– Jestem przekonany, że po tym czego prawie codziennie się dowiadujemy z mediów o kolejnych zaniedbaniach czy łamaniu prawa przez Antoniego Macierewicza, że ta komisja winna być jak najbardziej powołana. Powinno to być ostrzeżeniem, dla następców, że nie pozostaną bezkarni jeśli się będą zachowywać tak samo jak Macierewicz. A wolę, żeby nikt następny się nie zabierał za rozbrajanie polskiego wywiadu czy kontrwywiadu, tak jak to zrobił Antoni Macierewicz, bo on pozostał bezkarny – takie zdanie o sensie powołania komisji śledczej w sprawie działań Antoniego Macierewicza, wyjawił w TVP Info Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego PO

Polityk Platformy Obywatelskiej mówił, że w jego partii zdania są na razie podzielone ws. poparcia wniosku o powołanie sejmowej komisji śledczej ds. zbadania działań Antoniego Macierewicza w czasie likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. – Nie było sondażu postaw. Ale uważam, że powinniśmy postąpić tak, jak oczekują od nas nasi wyborcy. Nie podejrzewamy, że chcą, byśmy byli dla Macierewicza łaskawi i by pozostał bezkarny – mówił Rafał Grupiński.

Grupiński nie zostawił także suchej nitki na propozycji Leszka Millera, by zawrzeć ponadpartyjne porozumienia z PO dla ratowania polskiej służby zdrowia. – Nie wpuszcza się lisa do kurnika. Leszek Miller i SLD są przyczyną dzisiejszych, prawdziwych kłopotów polskiej ochrony zdrowia, dlatego że zlikwidowali kasy chorych, które zaczynały bardzo dobrze funkcjonować. Zniszczyli coś, co przez parę lat funkcjonowało. Zbudowali nowy fundusz – NFZ. I spowodowali, że bardzo wiele spraw trzeba było zaczynać od nowa – wyliczał szef klubu PO. I dodał: – I to jest sytuacja, w której nie należy kogoś takiego jak Leszek Miller pytać o zdanie. Bo usłyszymy wyłącznie jedno: dopłacać, podnosić stawki, itp. Pensji Leszka Millera nie wystarczy na to wszystko, a w tego rodzaju radach nigdy nie ma pomysłu, skąd na to wziąć pieniądze.

Polityk zapewnił, że nie martwi się o swoje stanowisko i przekonywał, że ma dobre relacje z premierem Donaldem Tuskiem. Jego zdaniem Grzegorz Schetyna nie jest zainteresowany startem w wyborach do Europarlamentu, ponieważ ma wiele do zrobienia w polskiej polityce. – Trzeba pamiętać, że zdarzają się lepsze i gorsze momenty, ale to nie oznacza, że kiedyś nie wróci osoby dobra passa – stwierdził, odpowiadając na pytania o „wycinanie ludzi Schetyny w Platformie”.

źródło:
Zobacz więcej