Są prawnicy; rodzice z nich skorzystają

Pomoc prawną WOŚP dla rodziców, którzy stracili dzieci w szpitalu we Włocławku, zadeklarował Jerzy Owsiak. Do fundacji zgłosiły się już dwie kancelarie prawne, które zadeklarowały, że na własny koszt będą reprezentowały rodzinę na drodze sądowej. Rodzice zmarłych bliźniąt zamierzają z tej pomocy skorzystać. Owsiak poinformował też, że szpital we Włocławku był wyposażony w odpowiedni sprzęt zakupiony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

To nie roboty, które są gdzieś pozamykane w szafie nie chciały pomóc. To nie jest tak - nie pomógł człowiek – powiedział Jerzy Owsiak.

Szef WOŚP nie może się pogodzić z tym, co wydarzyło się we Włocławku. Jak mówił szpital był wyposażony w sprzęt zakupiony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Rok temu na oddział trafił nowoczesny ultrasonograf.

Było tam także urządzenie Infant Flow, cała ścieżka urządzeń, która jest w stanie uratować dziecko, które potrzebuje najbardziej fachowej pomocy – mówił Owsiak.

Poinformował, że do fundacji zgłosiły się już dwie kancelarie prawne, które deklarują, że na własny koszt będą reprezentowały rodzinę na drodze sądowej. Rodzina z tej pomocy zamierza skorzystać.

Są nieścisłości

Jak mieli twierdzić lekarze ze szpitala we Włocławku nie było kompetentnej osoby do wykonania feralnej nocy badania USG matki, która miała urodzić bliźnięta. W efekcie przełożono cesarskie cięcie o jeden dzień. Kolejna doba okazała się kluczowa. Nienarodzone dzieci zmarły. Według krajowego konsultanta ds. położnictwa i ginekologii w sprawie są wyraźne nieścisłości.

Nauczanie posługiwania się techniką ultrasonograficzną, jest permanentną częścią szkolenia ultrasonografowego, czyli specjalizacji. Każdy lekarz ginekolog jest zobowiązany do tego, by umiał posługiwał się tą techniką diagnostyczną – powiedział Stanisław Radowicki, krajowy konsultant ds. położnictwa i ginekologii.

Jednak wykonanie badania to jedno, a analiza wyników, drugie. Ósmy miesiąc to według specjalistów duże ryzyko powikłań, szczególnie w przypadku ciąży mnogiej.

Jeszcze jest zbyt mało specjalistów, którzy by potrafili ocenić przepływ krwi w mózgu płodu.(...) Przepływy pępowinowe świadczą o tym, czy nie dochodzi do starzenia się łożyska, czy jego funkcja zostaje jakoś zaburzona – czy nie dochodzi do odklejenia łożyska, które nie jest widoczne. Albo, że jest węzeł prawdziwy, który nie pozwala, żeby przepływ krwi był prawidłowy – tłumaczył dr Tomasz Zając, ginekolog.

Sprawą śmierci bliźniąt zajmuje się prokuratura, specjalna komisja powołana przez ministra zdrowia oraz Kujawsko-Pomorski oddział NFZ.

źródło:
Zobacz więcej