Ligowcy zdali test! Polska ograła Norwegię

Reprezentacja Polski strzeliła pierwsze gole i wygrała pierwsze spotkanie pod wodzą Adama Nawałki. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich biało-czerwoni pokonali 3:0 (1:0) Norwegów. Już w poniedziałek zmierzą się z Mołdawią. Transmisja meczu od 17:00 w TVP 1 i SPORT.TVP.PL!

Spotkanie z Norwegią to kolejny etap selekcji przed zbliżającymi się eliminacjami mistrzostw Europy. Trener Adam Nawałka w sobotnim meczu dał szansę kilku debiutantom – w pierwszym składzie znaleźli się Rafał Leszczyński, Maciej Wilusz, Karol Linetty i Michał Masłowski. Trzon biało-czerwonych stanowili jednak zawodnicy Legii Warszawa – aż sześciu piłkarzy mistrza Polski wybiegło na boisko od pierwszej minuty.

Od początku spotkania w grze biało-czerwonych raził brak płynności i dokładności. Widoczny był brak rytmu meczowego związany z przerwą w rozgrywkach ligowych. To Norwegowie mieli inicjatywę, ale pierwszą, znakomitą okazję stworzyli sobie Polacy. W 21. minucie Łukasz Teodorczyk stanął oko w oko z Kennethem Hoie, ale strzelił wprost w bramkarza. Nie udało się w doskonałej sytuacji, udało się w trudniejszej. Kilkanaście sekund po strzale Tedorczyka norweski golkiper popełnił poważny błąd i przepuścił piłkę po mocnym uderzeniu Tomasza Brzyskiego z dystansu. Był to pierwszy gol Polaków za kadencji Nawałki. Po tej bramce biało-czerwoni zaczęli grać znacznie lepiej.

W kolejnych minutach Brzyski jeszcze trzy razy próbował swoich sił – dwukrotnie uderzał prawą nogą i piłka leciała wysoko nad bramką, raz znakomicie złożył się do nożyc, ale piłkę odbił obrońca. Zawodnik Legii był bez wątpienia najlepszym polskim piłkarzem w pierwszej połowie.

Adam Nawałka

Piłkarze mistrza Polski dali o sobie znać także tuż po zmianie stron. Jakub Wawrzyniak, pełniący w sobotnim spotkaniu rolę kapitana, znakomicie minął rywala i dograł do Michała Kucharczyka, który strzelił pierwszego gola w narodowych barwach. Nie minęło dziesięć minut i już było 3:0. Tym razem pokaz umiejętności dał Linetty. Pomocnik Lecha Poznań przejął piłkę przed polem karnym, spokojnie przymierzył i precyzyjnym strzałem podwyższył wynik.

Polacy wysoko prowadzili, ale od 63. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Teodorczyka. Napastnik Lecha na pewno nie zaliczy spotkania z Norwegią do udanych. Kilka razy dobrze zgrał piłkę, ale był nieskuteczny pod bramką, a dodatkowo osłabił zespół. Na jego usprawiedliwienie można tylko powiedzieć, że arbiter potraktował go bardzo ostro.

Grający w przewadze Norwegowie mieli kilka dogodnych okazji do strzelenia gola. Szczęście pomagało jednak Polakom i ich błędy pozostały bez konsekwencji.

Radość reprezentantów Polski

Polska – Norwegia 3:0 (1:0)
Bramki: Brzyski 21, Kucharczyk 47, Linetty 56
Polska: Leszczyński – Bereszyński (73. Olkowski), Rzeźniczak, Wilusz, Wawrzyniak (90+2. Lewczuk) – Kucharczyk (73. Madej), Jodłowiec, Linetty (73. Pazdan), Brzyski (78. Pawłowski), Masłowski (73. Zachara) – Teodorczyk
Norwegia: Hoie (46. Grytebust) – Ruud, Reginiussen (46. Hovland), Strandberg, Kristiansen – de Lanlay (46. Singh), Ibrahim, Bendiksen, Pedersen – Huseklepp (33. Elyounoussi), Kamara (46. Bakenga)
Żółta kartka: Pawłowski
Czerwona kartka: Teodorczyk (63-faul)
Sędzia: Ran Al-Kaabi (Bahrain)

źródło:
Zobacz więcej