Eksplozja samochodu pod komendą policji

W wybuchu zginęły trzy osoby (fot. flickr/watchsmart)

Trzech przypadkowych przechodniów zginęło w Piatigorsku w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji w eksplozji samochodu osobowego zaparkowanego w pobliżu komendy policji drogowej.

Wybuch wybił okna w okolicznych budynkach i zniszczył część komendy drogówki, a także siedem samochodów osobowych zaparkowanych w pobliżu samochodu marki WAZ, który eksplodował.

Burmistrz Piatigorska Lew Trawniew potwierdził, że trzej mężczyźni, którzy zginęli, to przypadkowi przechodnie. Poinformował też o wprowadzeniu w mieście stanu wyjątkowego.

Według burmistrza do eksplozji doszło w dzielnicy przemysłowej miasta, gdzie nie ma budynków mieszkalnych.

Na razie nikt nie przyznał się do zamachu i władze nie potwierdziły, że taki był charakter wybuchu.

Piatigorsk leży w odległości 270 km na wschód od Soczi, gdzie 7 lutego przyszłego roku rozpocznie się zimowa olimpiada, nazywana przez media oczkiem w głowie prezydenta Władimira Putina. Miasto położone jest na północ od pierścienia muzułmańskich republik na Kaukazie Północnym, trawionych niemal codziennymi aktami przemocy.

Przywódca rebeliantów na Kaukazie Północnym Doku Umarow, wróg nr 1 Kremla, zaapelował w lipcu do swych zwolenników, by uniemożliwili przeprowadzenie igrzysk olimpijskich w Soczi. Umarow stanął na czele czeczeńskich rebeliantów w 2006 r. W 2007 r. ogłosił się ”emirem Emiratu Kaukazu”. W ten sposób chciał podkreślić, że toczy walkę nie tylko o niepodległość Czeczenii, ale też całego Kaukazu. Zapowiadał utworzenie niezależnego państwa na muzułmańskim Północnym Kaukazie, z prawem opartym na szariacie.

źródło:

Zobacz więcej