Unia wstrzymuje rozmowy z Ukrainą

Na Majdanie w Kijowie trwają prounijne manifestacje (fot. arch. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV/fot. arch. PAP/EPA/FILIP SINGER)

Rozmowy Brukseli z Kijowem na temat umowy stowarzyszeniowej zawieszone. Unijny komisarz do spraw rozszerzenia Stefan Fuele poinformował, że przez tydzień nie doczekał się na odpowiedź wicepremiera Siergieja Arbuzowa, czy Kijów jasno stwierdzi, że chce podpisania umowy. – Władze Ukrainy wciąż chcą prowadzić rozmowy na ten temat – odpowiada rzecznik premiera Mykoły Azarowa.

„Słowa i działania prezydenta i rządu (Ukrainy) odnośnie umowy stowarzyszeniowej są coraz bardziej sprzeczne ze sobą. Ich argumenty nie mają podstaw w rzeczywistości” - napisał Fuele na Twitterze. „Konsultacje z Kijowem na temat umowy są wstrzymane” - dodał.

Fuelle przypomniał, że w zeszły czwartek w Brukseli przekazał ukraińskiemu wicepremierowi Serhijowi Arbuzowowi, iż zapowiedziane konsultacje z władzami Ukrainy na temat problemów dotyczących podpisania i wdrażania umowy stowarzyszeniowej z UE są uzależnione od jasnego zobowiązania Kijowa, że tę umowę podpisze.

Rząd Ukrainy wstrzymał w zeszłym miesiącu przygotowania do stowarzyszenia z Unią, tłumacząc to obawami o pogorszenie relacji handlowych z Rosją. Decyzja tak wywołała trwające do dziś protesty zwolenników zbliżenia z UE w Kijowie i innych miejscach.

Rozwiązania kryzysu politycznego nie przyniosły piątkowe obrady okrągłego stołu między władzami a opozycją na Ukrainie. Prezydent Wiktor Janukowycz odrzucił postulaty natychmiastowego podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE i dymisji rządu.

Oświadczył on również, że Ukraina nie może podpisać umowy stowarzyszeniowej z UE w obecnym kształcie, a dla ratowania gospodarki potrzebne jest odnowienie relacji handlowych z Rosją. Ta wypowiedź stoi w sprzeczności z tym, co w czwartek mówił w Brukseli na spotkaniu z Fuelem ukraiński wicepremier Arbuzow, który zapowiedział, że Ukraina podpisze umowę wkrótce biorąc pod uwagę narodowy interes.

Na spotkaniu w Brukseli uzgodniono, że rozpoczną się dwustronne rozmowy, aby przeanalizować sprawy i ewentualne trudności, jakie mogą być związane z wdrażaniem przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej wraz z porozumieniem o wolnym handlu. To wtedy Fuele zastrzegł, że konsultacje będą prowadzone w świetle „jasnego zobowiązania” władz w Kijowie, że podpiszą umowę z Unią.

„Rząd w Kijowie wciąż pracuje nad umową”

Władze Ukrainy wciąż chcą prowadzić rozmowy o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej z UE – zapewnił rzecznik premiera Mykoły Azarowa Witalij Łukjanenko w reakcji na oświadczenie komisarza UE. – Rząd Ukrainy nastawiony jest na kontynuację rozmów z UE na temat implementacji umowy stowarzyszeniowej i wciąż nad tym pracuje – oświadczył Łukjanenko w niedzielę w wypowiedzi dla agencji Interfax-Ukraina.

Rzecznik szefa rządu ukraińskiego oznajmił, że władze w Kijowie będą rozpatrywały wyłącznie oficjalne oświadczenia przedstawicieli UE w sprawie umowy stowarzyszeniowej i zaznaczył, że drzwi do stowarzyszenia Ukrainy z UE nadal pozostają otwarte.

źródło:
Zobacz więcej