Przełom? Wicepremier: Niebawem podpiszemy umowę z UE

Ukraina jest wciąż na drodze do Europy – zapewniał dziś w Brukseli wicepremier Serhiej Arbuzow. Zapewnił on, że rząd w Kijowie w „bliskiej przyszłości” podpisze unijno-ukraińskie porozumienie.

Podczas kilkugodzinnych rozmów w Brukseli uzgodniono między innymi, że Ukraina i Unia Europejska opracują mapę drogową wprowadzenia w życie umowy stowarzyszeniowej, a w ramach dwustronnych konsultacji dogłębnie przeanalizowane zostaną wszystkie kwestie z nią związane.

Bruksela zobowiązała się także do pomocy Ukrainie w spełnianiu warunków porozumienia z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. – Nie ma lepszego sygnału, jaki można by wysłać obywatelom , którzy pokojowo protestują i chcą bezpiecznej i dostatniej przyszłości niż szybkie podpisanie umowy stowarzyszeniowej – powiedział unijny komisarz ds. rozszerzenia Stefan Fuele.

Obietnica jest, terminu brak

– Ukraiński rząd chce zapewnić swoich obywateli, że kontynuujemy negocjacje i wkrótce podpiszemy umowę stowarzyszeniową, biorąc pod uwagę nasze strategiczne interesy – powiedział Arbuzow.

Zapewniał, że ukraińskie władze mają wolę polityczną, aby podpisać umowę z Unią, nie chciał jednak podać żadnego terminu, kiedy byłoby to możliwe. - Nie możemy podać daty, musimy pracować i wyjaśniać ludziom, co robimy krok po kroku – dodał.

Będzie mapa drogowa

Według Stefana Fuelego rozmowy nie dotyczyły konkretnych kwot pomocy finansowej, jakiej mogłaby potrzebować Ukraina, by wdrożyć umowę z UE. Uzgodniono natomiast, że przygotowana zostanie ”mapa drogowa” wdrażania umowy stowarzyszeniowej wraz z porozumieniem o wolnym handlu. Unia pomoże też Ukrainie spełnić warunki porozumienia kredytowego z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

– Ustanowimy też dwustronny mechanizm konsultacji, który szybko i dogłębnie przeanalizuje wszystkie sprawy związane z wdrażaniem umowy stowarzyszeniowej wraz z porozumieniem o wolnym handlu – powiedział Fuele.

- Jasno zobowiązaliśmy się, że nasze wsparcie finansowe będzie odpowiadać ambicjom naszych ukraińskich partnerów” – dodał komisarz. Jego zdaniem potrzebna jest ”większa jasność” co do wielkości unijnego wsparcia dla Ukrainy, które związane będzie z wdrażaniem porozumienia o stowarzyszeniu.

W środę premier Ukrainy Mykoła Azarow mówił, że jego kraj będzie potrzebować 20 mld euro pomocy na wdrażanie umowy z Unią.

Fuele dodał, że tłem konsultacji na temat podpisania i wdrażania umowy z UE jest kryzys polityczny na Ukrainie, który wymaga pokojowego rozwiązania, a także grożący temu państwu kryzys finansowy.

W listopadzie rząd Ukrainy wstrzymał przygotowania do podpisania tego porozumienia z UE, tłumacząc to obawami przed pogorszeniem relacji handlowych z Rosją. Wywołało to liczne protesty zwolenników zbliżenia z Unią, które trwają już od trzech tygodni.

Zobacz więcej