RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Ukrainie grozi poważny kryzys finansowy”

– Najważniejsze jest, by uchronić Ukrainę przed bankructwem i eskalacją konfliktu, który miewa ostre momenty – powiedział w „Dziś wieczorem” w TVP Info szef MSZ Radosław Sikorski. Minister podkreślił jednak, że „póki się nie polała krew, o kompromisie mówić trzeba i trzeba do niego dążyć”.

Każda noc może być decydująca, bo każdej nocy można popełnić błąd. To, że prezydent Janukowycz deklaruje, że będzie prawdziwy okrągły stół – taki z opozycją, a nie tylko ze swoimi zwolennikami – gdyby to było zrealizowane, to byłby ruch we właściwą stronę – ocenił szef polskiej dyplomacji. – Ukrainie powinno zależeć na czasie, bo topnieją rezerwy walutowe i grozi jej poważny kryzys finansowy. Nie wiem, czy czas tym razem działa na korzyść prezydenta Janukowycza – podkreślał gość TVP Info.

Minister spraw zagranicznych pytany o to, kiedy ukraińskim władzom ten czas się „skończy”, odpowiedział: – Są różne szacunki, ale myślę, że to kwestia od kilku do kilkunastu tygodni.

Minister pytany, czy jego zdaniem jest szansa, by Janukowycz się „poddał”, mówił: – Na razie to nie jest konieczne, bo jest jeszcze możliwość dialogu, zrobienia tego, co chce społeczeństwo ukraińskie, które chce reform, walki z korupcją, umowy stowarzyszeniowej z UE. Europa jest gotowa Ukrainie w tym pomóc, wdrożyć reformy, dzięki którym byłyby odblokowane wielomiliardowe kredyty z Międzynarodowego Funduszu Walutowego – deklarował polityk.

Radosław Sikorski powiedział też, że „w najbliższych dniach uda się do Brukseli delegacja ukraińska, a jutro będzie w Kijowie minister spraw zagranicznych prezydencji litewskiej”. – Dzisiaj 3,5 godziny spędziła z prezydentem Catherine Ashton. Dużo się dzieje, tylko jeszcze potrzeba woli politycznej do znalezienia ukraińskiego rozwiązani – mówił. – To władza ponosi odpowiedzialność.

„Musimy trzymać amunicję na dalszą eskalację”

Zdaniem Radosława Sikorskiego „dzisiaj mówienie o sankcjach jest przedwczesne”. – Jeszcze nieodwracalne kroki nie zostały podjęte. W zanadrzu musimy trzymać amunicję na ewentualną dalszą eskalację. Jeszcze dla Ukrainy jest droga odwrotu na ścieżkę reform ku Europie. Czy minister wybiera się na Ukrainę, tak – jak deklarujący swój kolejny wyjazd Jarosław Kaczyński? – Parlamentarzystom wolno więcej. Oczywiście, jak biją ludzi, wychodzi się poza ramy normalnej dyplomacji. Wszyscy odczuwamy solidarność z europejskimi aspiracjami narodu ukraińskiego. Gdy politycy, którzy u nas są eurosceptykami – tam demonstrują za Europą, to zawsze miło zobaczyć – zaznaczył.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej