RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mufti potwierdza: był ubój rytualny

Muzułmanie rozpoczęli czterodniowe święto Kurban Bajram – jedno z dwóch najważniejszych w roku. Jednym z elementów obchodów jest składanie ofiar ze zwierząt. Także dziś miał miejsce ubój rytualny – powiedział mufti Tomasz Miśkiewicz. Jego zdaniem nie doszło do złamania prawa. W gminie muzułmańskiej w Bohonikach na Podlasiu pojawili się przedstawiciele organizacji broniących praw zwierząt. Doszło do ostrej wymiany zdań.

W województwie podlaskim, gdzie są największe w kraju skupiska polskich muzułmanów pochodzenia tatarskiego, uroczystości Święta Ofiarowania odbywają się m.in. w zabytkowych meczetach w Bohonikach i Kruszynianach oraz domu modlitw w Białymstoku.

Symbolem Kurban Bajram jest składanie ofiar ze zwierząt. Rytuał odbywa się na pamiątkę ofiary Ibrahima (Abrahama), który chciał poświęcić Bogu swego syna Ismaela (Izaaka).

Przed meczet w Bohonikach przybyła kilkunastoosobowa grupa działaczy Ogólnopolskiego Towarzystwa Obrony Zwierząt „Animals". Zaapelowali o wstrzymanie uboju rytualnego twierdząc, że to okrucieństwo. Wskazywali, że podczas uboju zwierzęta umierają długo i dławią się własną krwią. Następnie próbowali wejść na teren należący do gminy muzułmańskiej, skąd zostali wyproszeni przez wiernych. Doszło do przepychanek i utarczek słownych. Obrońcy zwierząt próbowali zawiadomić policję, ale oznakowane radiowozy nie przyjechały do Bohonik.

Mufti Muzułmańskiego Związku Religijnego Tomasz Miśkiewicz powiedział, że w Bohonikach doszło dziś do rytualnego uboju jednego baranka. Dodał, że jutro zamierza przekazać policji stosowną informację w ten sprawie. Wcześniej mufti mówił, że w związku z zamieszaniem i w obawie o sankcje karne część ofiarodawców zwierząt na ubój rytualny wycofała się.

Mufti, powołując się na opinie prawne, które posiada, powiedział, że w Polsce nie obowiązuje obecnie zakaz uboju rytualnego, gdyż nasz kraj nie dokonał skutecznej notyfikacji w Komisji Europejskiej nowych przepisów, które miały go zakazywać. We wrześniu takie stanowisko przedstawił rządowi. Uważa, że w Kurban Bajram można dokonać uboju legalnie, a polski rząd nie respektuje unijnego rozporządzenia o ochronie zwierząt, w którym jest zapis o możliwości takiego uboju religijnego.

Tuż po nabożeństwie w meczecie mufti spotkał się z obrońcami praw zwierząt. Mówił, że te święta łączą muzułmanów z Bogiem, z dziedzictwem kulturowym polskich Tatarów. Zapewniał, że ofiary składane w sposób humanitarny, zgodnie z tradycją, bez wywoływania cierpienia u zwierząt.

„Powinien rozstrzygnąć Trybunał Konstytucyjny”

„Uważam, że ważne jest zrozumienie potrzeb każdej, nawet najmniejszej, wspólnoty religijnej. W obecnej sytuacji prawnej to Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć jaka jest relacja pomiędzy uprawnieniami konstytucyjnymi, dającymi prawo do swobody religijnej i realizacji wszystkich rytuałów a zapisami ustawy o ochronie praw zwierząt” – głosi komunikat Michała Boniego, ministra administracji i cyfryzacji, w odpowiedzi na pytania dot. uboju rytualnego.

„Dlatego prosiłem związki wyznaniowe o złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Gmina żydowska taki wniosek złożyła, a my będziemy czekali na orzeczenie i informację w tej sprawie. Bardzo ważne jest również, żeby w tej napiętej i niejednoznacznej prawnie sytuacji uszanować potrzeby związane ze świętami religijnymi tych wspólnot” – czytamy dalej.

Minister zapewnił w komunikacie, że rozumie trudną sytuację wspólnot religijnych w okresie oczekiwania na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. „Szanuję zwyczaje i potrzeby religijne wspólnot wyznaniowych. Trzeba szczególnej wrażliwości, by w tej sytuacji nie urazić niczyich przekonań i zachować wstrzemięźliwość wszystkich stron”.

źródło:
Zobacz więcej