Gontarski zrezygnował z komisji hazardowej

Waldemar Gontarski, kontrowersyjny ekspert komisji hazardowej, zrezygnował z prac w komisji - dowiedziały się "Wiadomości" TVP. - Doradzanie komisji hazardowej uchybia mojej godności - powiedział "Wiadomościom" Gontarski.

Komisja działa w sposób sprzeczny ze standardami cywilizacji łacińskiej - mówi Gontarski. - Dyskutowano na mój temat, ale nie dano mi prawa do wypowiedzi - dodaje.

Powołanie głosami koalicji Gontarskiego na eksperta komisji hazardowej wywołało w ubiegłym tygodniu prawdziwą polityczną burzę. Okazało się bowiem, że Gontarski przez trzy lata współpracował z Totalizatorem Sportowym, którego działalność będą badać posłowie. W dodatku, jak ustaliła „Rzeczpospolita”, w lipcu i wrześniu napisał dwie korzystne dla branży hazardowej ekspertyzy prawne.

Gontarski od dawna wzbudza kontrowersje. W lutym 2007 roku poinformował, że dokumenty potwierdzające współpracę abp Stanisława Wielgusa z SB zostały sfałszowane. Jego ówczesne rewelacje nie potwierdziły się, a Zrzeszenie Prawników Polskich w specjalnym oświadczeniu odcięło się od Gontarskiego.

Wyjaśnień w sprawie kontrowersyjnego eksperta domagali się m.in. poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz. Szef komisji Mirosław Sekuła z PO przyznawał, że nie znał faktu współpracy eksperta z branżą hazardową. Dodawał jednak, że nie jest to przeszkodą, by Gontarski mógł pracować dla komisji. Po pierwsze dlatego, że współpracę tę już zawiesił. Po drugie zaś – eksperci muszą znać temat, a Gontarski zna się na przepisach hazardowych.

Marek Pyza, "Wiadomości" TVP. >

Zobacz więcej