RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kto namówił ministra na wejście do Wisły?

(fot.)
Prezes Klubu Gaja Jacek Bożek (z lewej) i minister środowiska Marcin Korolec (w środku) w nietypowy sposób przypominają o znaczeniu czystych rzek (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Kilkadziesiąt osób w Warszawie, a kilkaset w całej Polsce punktualnie o 15:00 weszło do wody. W ten sposób uczestnicy akcji „Big Jump” – razem z ministrem środowiska Marcinem Korolcem – chcieli zaakcentować potrzebę dbania o czystość rzek w całym kraju.

Europejską akcję "Big Jump" zorganizował w Polsce Klub Gaja. Jej koordynator Paweł Grzybowski wyjaśnia, że działania organizacji mają zachęcić Polaków do większego zainteresowania czystością rzek i zbiorników wodnych.

Minister środowiska Marcin Korolec, który również symbolicznie wszedł do Wisły, przekonuje, że Polskie rzeki są czystsze niż jeszcze kilka lat temu, ale nasz kraj w tej sprawie ma jeszcze wiele do zrobienia. Jego zdaniem, zadbane rzeki oznaczają nie tylko czystsze środowisko, ale także wyższą jakość życia mieszkańców Polski.

Szef resortu przypomniał, że w ciągu ostatnich 20 lat nasz kraj zrobił ogromny postęp w dziedzinie oczyszczania wody, głównie za sprawą budowy oczyszczalni ścieków.

Akcja „Big Jump” odbyła się w ramach przedsięwzięcia Klubu Gaja „Zaadoptuj rzekę”. Paweł Grzybowski wyjaśnia, że dokładną liczbę osób, które weszły do wody, poznamy za kilka dni.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej