W poszukiwaniu istoty kina

okładka

Kino ma ponad 100 lat. Gdy przestano je traktować jak jarmarczną rozrywkę, filmom zaczęli przyglądać się naukowcy. Praca Siegfrieda Kracauera to jedna z najważniejszych książek z zakresu teorii filmu.

Dla każdego, kto filmem interesuje się na poważnie, „Teoria filmu” Siegfrieda Kracauera to program obowiązkowy. Do podczytywania, szukania podpowiedzi i intelektualnej podniety.

Książka po raz pierwszy została opublikowana w 1960 r. Wywarła wielki wpływ na myśl filmoznawczą. Kracauer opracował spójną, klarowną i obejmującą całość filmowych zagadnień tzw. realistyczną teorię filmu. Była to jedna z ostatnich tego typu monografii. W latach 1963-1965 ukazała się jeszcze monumentalna, 3-tomowa „Estetyka i psychologia filmu” Jeana Mitry’ego.

Gdy książka Kracauera ujrzała światło dzienne, wrzały jeszcze spory o istotę kina. Dziś tego typu dyskusje ucichły. Film jako sztuka przeżył niewyobrażalną rewolucję. Nikt już tak drobiazgowo i ortodoksyjnie nie bada „zawartości filmu w filmie”, nie systematyzuje filmów jak preparatów w laboratorium. Zacierają się gatunki filmowe, animacja łączy się w naturalny sposób z filmem aktorskim, itp. Warto zastanowić się, jak osądziłby Kracauer np. filmy Davida Lyncha czy Petera Greeneway’a.

W centrum zainteresowania Kracauera leży film jako „potok życia”, odzwierciedlenie prawdy o świecie, który realizuje się w akcie rejestracji rzeczywistości. Odpowiadały mu takie nurty filmowe, jak wyniesiony przez francuską nową falę rodzaj kina dokumentalnego, zwany cinéma vérité (kino prawda) czy direct cinema, (kino bezpośrednie). Cenił Kracauer filmy kryminalne i twórczość Chaplina – pasowały idealnie do jego modelu kina.

„Teoria filmu” składa się z dwóch części. Wstęp i część pierwsza przynoszą definicje specyfiki filmu jako medium (materiał, środki wyrazu, itp.) i jego estetyki. W drugiej i trzeciej część naukowiec zaprezentował różne zagadnienia z wiedzy o filmie.

Kracauer zajmuje się filmem czarno-białym. Uważał filmy kolorowe i animację za drugorzędne – odrzucił je, tworząc swój system naukowy. Nie darzył wielkim szacunkiem rewolucji technicznej w kinie. Film wywodził z fotografii. Podstawową cechą filmu jest według niego zdolność do rejestrowania fizycznej rzeczywistości i „chwytania dynamiki życia”. Kracauer pisał też o otwarciu kina na przypadkowość. Wizjonerstwo i eksperymentowanie z formą były więc dla Kracauera teoretyka nieistotne.

Jak twierdzi filmoznawca, prof. Alicja Helman, „Kracauer nie dostosowuje swojej teorii do historii filmu, lecz czyni wręcz odwrotnie – próbuje dostosować historię do teorii”.

Kracauer opisuje i systematyzuje m.in. grę aktorską (jeden z rozdziałów nosi tytuł „Być, a nie grać”), dialogi, dźwięk i muzykę. Pisze także o sytuacji widza, o odbiorze dzieła filmowego – „migotliwego koła życia”. Jego zdaniem prawdziwy film poszerza wiedzę widza, pozwala mu się odprężyć i sprawia, że staje się „świadomym obserwatorem”.

W „Teorii filmu” jest pewna sprzeczność i niekonsekwencja. W ostatniej części książki widać, jak kłócił się Kracauer naukowiec z Kracauerem krytykiem i miłośnikiem kina. Krytyk docenia to, co naukowiec odrzuca jako anomalię i cieszy się musicalem lub filmem fantastycznym. Urzeka erudycja, błyskotliwość i przenikliwość autora.

„Teoria filmu” ukazała się w Polsce do tej pory tylko raz, w 1975 r. Niedługo możemy się spodziewać wznowienia innej książki Kracauera „Od Caligariego do Hitlera. Z psychologii filmu niemieckiego” (1947).

Siegfried Kracauer (1889-1966), niemiecki pisarz, dziennikarz, socjolog, krytyk kultury i teoretyk filmu. Z wykształcenia architekt.

„Teoria filmu. Wyzwolenie materialnej rzeczywistości”; Siegfried Krakauer; Tłumaczenie: Wanda Wertenstein; ISBN: 978-83-7453-899-2; 464 strony, Wydawnictwo: Słowo/obraz, terytoria

Zobacz więcej