„Holland obchodzi tylko córunia lesbijka”

– To deklaracja, która oznacza coś takiego – nie obchodzi mnie Polska, tylko córunia moja, która jest lesbijką. W związku z tym, że interesy córuni nie są zabezpieczone, nie obchodzi mnie Polska – tak słowa Agnieszki Holland, która zadeklarowała w jednym z tygodników, że „już nigdy na Platformę nie zagłosuje”, komentował w TVP Info Stefan Niesiołowski.

„Czuję się oszukana. Głosowałam na Platformę Obywatelską, która ustami premiera obiecywała związki partnerskie i regulację in vitro. Z pewnością na oszustów nie będę już więcej głosować” – taką opinię na łamach „Newsweeka” wyraziła niedawno Agnieszka Holland.

Stefan Niesiołowski z PO w emocjonalny sposób przyznał, że deklaracja reżyserki cenionej na całym świecie, to „deklaracja szkodliwa”. – Jeżeli nie zagłosuje na Platformę, to dopuszcza możliwość, że będzie rządził PiS, czyli Macierewicz, Pawłowicz, recydywa IV Rzeczpospolitej – mówił polityk. – Recydywa IV RP jest dla pani Holland obojętna, bo córunia poczuła się dotknięta – dodał.

Ruch Palikota nie obroni Polski przed PiS-em, Marek Siwiec nie obroni Polski przed PiS-em - ostrzegał Niesiołowski. Gość TVP Info wielokrotnie podkreślał, że słowa Agnieszki Holland świadczą wyłącznie o braku zainteresowania losami Polski.

Trochę nerwowo zareagowała pani Holland, to egoizm i krótkowzroczność polityczna. Jeżeli ktoś mówi coś takiego, że dopuszcza, że będzie rządzić Kaczyński, żeby się zemścić, bo ktoś nie spełnia zachcianek… – mówił polityk PO. – Gratuluję takiego autorytetu. Deklaracja jest wyjątkowo bezmyślna, nawet jeśli była (Agnieszka Holland- przyp. red.) autorytetem, to nim być przestała – stwierdził Stefan Niesiołowski w TVP Info.

źródło:
Zobacz więcej