„Zobaczcie jak bardzo zmienił się rynek pracy” - pisze na Twoje Info internauta Szymon.
Rzeczywiście... Wymagania wystrzeliły w górę. Do pracy na stanowisku sekretarki już nie wystarczy wyższe wykształcenie. Teraz Trzeba być jednocześnie ekspertem od programowania (SQL, C++. Java otd.), a także „panią złotą rączką”, która potrafi położyć płytki, gładź, a po godzinach zamontować system alarmowy.
Po tych kosmicznych wymaganiach przychodzi na szczęście coś mniejszego kalibru - umiejętność obsługi komórki.
Mile widziana umiejętność programowania sterowników PLC i obsługa glebogryzarki. Dodajmy, że Pani powinna mieć nie więcej niż 28 lat. Pytanie tylko czy w tak młodym wieku znajdą się osoby spełniające tak rygorystyczne wymagania, a nawet jeśli, to czy będzie chciała pracować aż za 700 złotych, licząc na awans?