Przed jednym z największych katowickich supermarketów zapewne roi się od drobnych złodziejaszków i chuliganów. Ochrona więc musi być.
Dzięki niej ludzie czują się lepiej. Wiedzą, że ich zakupy przebiegną wygodnie i bezpiecznie. Ale czy wszyscy klienci tak myślą?
„Zabrali moje miejsce, niech wezmą moje kalectwo” - pisze na Twoje Info, cytując hasło jednej z kampanii społecznych, oburzony Internauta.
Na nic więc wszystkie kampanie poruszające problem parkowania na miejscach przeznaczonych wyłącznie dla osób niepełnosprawnych.
Na nic, bo Ci co przyjechali chronić, jednak zaszkodzili.