Strona główna » Opinie » Komentarze
Jerzy Jachowicz

Niewybaczalne błędy trzeba wyjaśnić

  • A
  • A
  • A
12:54
09.03.2010
Na szczęście zwłoki, które złożyła do grobu rodzina Olewników okazały się ciałem ich syna i brata. Zdaniem prokuratury, jest to ustaleni ostateczne i niepodważalne. Wszyscy odetchnęli z ulgą. Nie chcę nawet myśleć, jakim szokiem dla rodziny i opinii publicznej byłby inny wynik badań. Jak wywróciłby do góry nogami wszystkie dotychczasowe ustalenia, aczkolwiek z całą pewnością niepełne, związane z tą zbrodnią.
1
Jerzy Jachowicz (fot.arch.)
Szczęśliwie nowa sekcja zwłok i na nowo przeprowadzone badania DNA nie pozostawiają wątpliwości. W pierwszym rzędzie powody do zadowolenia mają najbliżsi porwanego jesienią 2001 r. Krzysztofa. Po blisko dwumiesięcznej traumie, jaką przechodzili po raz kolejny, po nowych nieprzespanych nocach, dziś w południe wreszcie mogli odetchnąć z ulgą. Skończył się ich dramat. Z satysfakcją wynik badań specjalistów przeprowadzonych pod okiem prokuratury gdańskiej przyjęli też posłowie z sejmowej komisji do zbadania sprawy Olewnika. Gdyby wynik był inny, cała ich dotychczasowa praca runęłaby w gruzach. W obecnej sytuacji mogą nadal spokojnie prowadzić badania i pogłębiać je.

Sądzę, że również uspokoiło to opinię publiczną, która od pewnego czasu z napięciem śledzi wszystkie zdarzenia mające związek ze sprawą Krzysztofa Olewnika. Ten optymistyczny obraz nie może jednak prowadzić do zapomnienia przyczyn, które zdecydowały o fatalnych skutkach źle zrobionej identyfikacji. Są za nią odpowiedzialne konkretne, które zawiniły w tej sprawie i bezpośrednio przyczyniły się do zamieszania wokół identyfikacji zwłok Krzysztofa Olewnika.

Minister Sprawiedliwości podczas dzisiejszej konferencji przypomniał o pierwszym okresie śledztwa bezpośrednio po porwaniu. - Skala nieprawidłowości była skandaliczna - przyznał. Z tego punktu widzenia, sprawa Krzysztofa Olewnika jest wręcz symboliczna dla wymiaru sprawiedliwości. Główny akcent dzisiejszego spotkania z mediami położył na niewybaczalne błędy, jakie zostały popełnione po znalezieniu zwłok zamordowanego Krzysztofa. Ale czy osoby odpowiedzialne za to poniosą konsekwencje swej nieudolności i niedbałości? Na razie znaleziono jednego winnego - biegłego, który przeprowadzał wcześniejszą identyfikację. Dzień przed konferencją ministra postawiono mu karne zarzuty i ma tymczasowy zakaz (do rozstrzygnięcia sądowego) przeprowadzenia badań. Krąg osób winnych tych nieprawidłowości jest jednak większy. Byłoby źle, gdyby nie zostały one z tego rozliczone.

Jerzy Jachowicz, dziennikarz śledczy tvp.info
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: