Strona główna » Opinie » Komentarze
Jarosław Flis

Dorn nie jest kandydatem, który mógłby wygrać, ale...

Autor: not. miha
  • A
  • A
  • A
12:44
13.03.2010
Kandydatura Ludwika Dorna może być ofertą dla ludzi zawiedzionych prezydenturą Lecha Kaczyńskiego i osób rozczarowanych stylem sprawowania władzy w Prawie i Sprawiedliwości przez Jarosława Kaczyńskiego. Wbrew pozorom może mieć duży wpływ na wynik wyborów prezydenckich.
img
Dr Jarosław Flis (fot. arch.)
Wysunięcie kandydatury Ludwika Dorna przez Polskę Plus jest próbą zareklamowania ugrupowania. Dorn nie jest kandydatem, który mógłby wygrać wybory, a jeśli tak by się stało, no cóż... byłby prawdziwym czarnym koniem w tym wyścigu.

Jego start można odbierać jako przejaw niezadowolenia ze sposobu sprawowania urzędu przez obecnego prezydenta, czy też okazania wotum nieufności wobec stylu kierowania przez prezesa Kaczyńskiego partią, którą Dorn niegdyś współtworzył. Wydaje mi się jednak, że zdobycie tych zaledwie kilku procent w wyborach może być w pewien sposób upokarzające dla kandydata Polski Plus.

Z drugiej strony Dorn w wyborach z pewnością odbierze te kilka procent głosów najpoważniejszym kandydatom. Może to mieć ogromne znaczenie dla wyniku wyborów, a wobec tego jest to sygnał dla wszystkich pretendentów do wzmożenia starań o pozyskanie elektoratu.

Dr Jarosław Flis – socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: