Protesty młodych ludzi są w znacznej mierze personifikowane osobą Donalda Tuska. On staje się negatywnym punktem odniesienia, jak kiedyś Jarosław Kaczyński.
„Myślę, że fakt iż detektyw Rutkowski ze sprawą półrocznej Madzi poszedł do telewizji, a nie na policję to będzie PR roku. Ale cóż, to przecież jego prywatny biznes”