Strona główna » Magazyn » Po godzinach
Strach się bać

Atak dziwnych fobii

Autor: Anna Dyda
  • A
  • A
  • A
14:00
12.03.2010
Teściowa, czas, mycie się i ubrania – są ludzie, którzy panicznie się tego boją. Są też tacy, którzy z powodu swojej fobii są w stanie nożyczkami wyciąć sobie znamię lub odciąć nogę. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi.
Czy klown może być niebezpieczny? (fot. flickr.com/_gee_)
Czy klown może być niebezpieczny? (fot. flickr.com/_gee_)
O lęku wysokości i klaustrofobii słyszał każdy. Otwartych przestrzeni i pająków bał się niejeden bohater książki czy serialu. Można powiedzieć, że są to fobie typowe, oswojone, które zbytnio nas nie dziwią. Ze zrozumieniem przyjmujemy nawet fakt, że ktoś boi się ciemności (może ma jakiś uraz z dzieciństwa?), kogoś innego strachem napawają zarazki (detektyw Monk też się ich bał), a jeszcze inna osoba z przerażeniem ucieka od klaunów. Warto jednak wiedzieć, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej, a przeróżnych fobii zdiagnozowano ponad 200.

Niektóre nie są niebezpieczne dla życia i zdrowia – osoby z arachibutyrofobia, czyli bojące się masła orzechowego, a szczególnie tego, że przyklei się im ono do podniebienia, mogą po prostu jeść coś innego.

Gorzej, jeśli taki irracjonalny lęk prowadzi do samookaleczania, a w ekstremalnych przypadkach nawet do śmierci.

W 2005 roku świat obiegła wiadomość, że 8-latka z Wielkiej Brytanii zagłodziła się, ponieważ po traumatycznej wizycie u dentysty nie chciała otworzyć ust. Rodzice mówią, że nie byli w stanie zmusić jej, by cokolwiek zjadła.

John Dart, 76-latek panicznie bojący się lekarzy popełnił samobójstwo, ponieważ małą plamkę na ciele wziął za raka skóry. Tak bardzo bał się medyka, że w drodze do gabinetu wstąpił do baru, wypił kilka drinków, po czym udał się nad rzekę i utopił się. Wolał śmierć, niż spotkanie z lekarzem.

Czym jest fobia?

Fobia to słowo oznaczające zaburzenie, które objawia się irracjonalnym lękiem przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami. Co najważniejsze, obiektywnie nie są one niebezpieczne. Na fobie cierpi około 10 proc. ludzkości. Tyle naukowej teorii.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak „ciekawe” i oryginalne są niektóre z nich.
Fobia oznacza lęk niewspółmierny do przyczyny (fot. flickr.com/Katie Tegtmeyer)
Fobia oznacza lęk niewspółmierny do przyczyny (fot. flickr.com/Katie Tegtmeyer)
Usunąć pryszcza i rękę

Bruna, 18-latka z Brazylii potrzebuje nowej protezy. Teraz ma starą, podstawową wersję i nie stać jej na zakup nowej. Jakiś czas temu Brunie amputowano nogę. Na własne życzenie.

Na stronie ampulove.org zamieszczono nagranie, na którym dziewczyna tłumaczy, dlaczego potrzebna jej nowa proteza i prosi o pomoc finansową. W Brazylii odwiedził ją Belg Alex – założyciel działającej od 12 lat strony. Sam ma amputowane obie nogi i jedną rękę i stara się pomóc wszystkim tym, których nie stać na operacje lub protezy.

Bruna i Alex mają BIID, które czasem łączy się z dysmorfofobią, czyli strachem, a raczej lękiem przed defektami własnego ciała. Większość z nas uważa, że mogłoby coś poprawić w swoim wyglądzie. Nie martwcie się – to jeszcze nie to. Dysmorfofobia może objawiać się tym, że taka osoba nie akceptuje jedynie pewnego fragmentu swojego ciała, np twarzy, lub skóry. Zamiast jednak iść do dermatologa czy kupić tonik na pryszcze, niektórzy są w stanie... zerwać sobie skórę, po to tylko, by pozbyć się trądziku.

Osoby z tym zaburzeniem mogą też uważać, że jakaś część ich ciała nie należy do nich i żądać chirurgicznego jej usunięcia. Z tego powodu, czasem dysmorfofobię łączy się z zaburzeniem tożsamości integracji ciała (BIID) polegającym na odczuwaniu niechęci wobec własnych kończyn. Osoby z BIID dążą wtedy do amputacji całkiem zdrowych kończyn, a jeśli to nie jest możliwe, potrafią np. rzucić się pod pociąg lub obciąć rękę piłą łańcuchową.

Aaaaa.....kobieta!

Biorąc pod uwagę ilość rozpoznanych fobii związanych ze stosunkami seksualnymi, można stwierdzić, że ludzie mają dużo problemów z seksem. Sama seksofobia oznacza lęk przed osobami płci przeciwnej. Do seksofobii zalicza się androfobię – lęk przed mężczyznami i gynefobię – lęk przed kobietami. Co ciekawe, okazuje się, że można też panicznie bać się ... pięknych kobiet (kaligynofobia). Do tego dochodzi jeszcze eurotofobia – strach przed kobiecą pochwą, ityfallofobia – strach przed erekcją i partenofobia – strach przed dziewicami, młodymi dziewczętami...

Kto się boi fletu?

Czy można bać się fletu? Najwyraźniej odpowiedź brzmi: tak. Aulofobia to bowiem odczuwanie obsesyjnego lęku wobec kojarzących się z członkiem instrumentów muzycznych. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi.

Kolor zabija?

Dobrze, powiedzmy, że fletu i innych integumentów o fallicznym kształcie można jakoś się wystrzegać. Żadnych wizyt w filharmonii, w sklepie muzycznym i można sobie z taką fobią jakoś żyć. Bardzo ciężkie życie muszą mieć jednak osoby cierpiące na hytewafobię, gdyż boją się one zapachów, a tych nie da się uniknąć. Coś na temat woni muszą wiedzieć także cierpiący na aliumofobię, czyli strach przed czosnkiem.

Podobne odczucia mają zapewne chorzy na chromofobię. Ci z kolei uważają, że w niebezpieczeństwie mogą się znaleźć przez... kolor. Samo nasuwa się pytanie – czy jakaś barwa zagraża życiu najbardziej. Otóż okazuje się, że niektórzy czują strach przed kolorem żółtym.

Z pewnością ciężko też jest żyć z chronofobią – czasu nie da się przecież uniknąć.
Nie lubisz się uczyć?

Może to fobia. Dosyć ciekawe są wszystkie fobie związane z pogłębianiem wiedzy. Jest oczywiście podstawa, czyli epistemofobia – lęk przed wiedzą. Co więcej, gdy już uda nam się okiełznać ten strach, wciąż możemy cierpieć na sophophobię, która oznacza strach przed nauką. W uzyskaniu wykształcenia przeszkodzić może np. ksenoglossofobia, tj. lęk przed językami antycznymi. Na domiar złego, istnieje także hippopotomonstroseskuipedaliofobia. Jeśli przeczytałeś tę nazwę, oznacza to, że w tym aspekcie jesteś zdrów. Chodzi bowiem o paniczny lęk przed długimi słowami.

Pechowa liczba

Zaskakujące, jak wielką wagę ludzie przywiązują do liczb. To być może z tego powodu znanych jest kilka fobii ich dotyczących.

Oktofobia - lęk przed cyfrą, znakiem 8. Nie wiadomo, co przerażającego może być w ósemce, zwłaszcza, że cyfra 8 była w przeszłości uznawana raczej za symbol doskonałości i nieskończoności. Za bardzo szczęśliwą uważa się ją np. w Chinach. Po chińsku brzmi ona jak „bogactwo, rozkwit, wzrost”.

Oczywiście rozpoznano także triskaidekafobię, czyli lęk przed liczbą 13. Trzynastkę często uważamy za pechową, więc strach ten uznawany jest za fobię jedynie, gdy znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie. Pojęcie to wprowadził w 1910 roku amerykański psychiatra Isador Coriat.

Kolejna fobia liczbowa wiąże się z liczbą 666. Ludzie dotknięci heksakosjoiheksekontaheksafobią usilnie unikają jakiegokolwiek kontaktu z liczbą 666. Tu przykładem jest małżeństwo Nancy i Ronalda Reaganów, którzy to przenosząc się do dzielnicy Bel Air w Los Angeles, zmienili adres nowego domu z 666 St. Cloud Road na 668 St. Cloud Road.

Odnotowano również przypadki osób, które niepokoiły się narodzinami swoich dzieci 6 czerwca 2006.

Bać można się wszystkiego – od krwawienia z nosa po popełnienie grzechu. Niektóre z fobii wydają się bardziej absurdalne od innych. W czołówce dziwnych lęków na pewno znalazłaby się dekstrofobia, czyli strach przed przedmiotami z prawej strony ciała.

Na szczególną uwagę zasługują również pantofobia i fobofobia. Pierwsza oznacza lęk przed wszystkim, a druga ... strach przed fobią (czyli przed samą sobą?). Jest jeszcze maniafobia, czyli lęk przed nienormalnością, ale to już wyższy poziom absurdu.
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: