Od 15 marca skaner prześwietlający pasażerów działa na mediolańskim lotnisku Malpensa i chicagowskim O'Hare, a od kilku dni na rzymskim Fiumicino. Urządzenia zainstalowano wcześniej także na brytyjskich lotniskach.
– Mimo powolności europejskiej biurokracji, my postanowiliśmy zacząć eksperymenty ze skanerami ciała na włoskich lotniskach po sprawdzeniu, że nie ma zagrożenia dla zdrowia ani prywatności – oświadczył szef włoskiego MSW Roberto Maroni.
– Oczekuję, że w innych krajach europejskich, gdzie jeszcze trwa dyskusja na ten temat, zostaną te urządzenia szybko zainstalowane – dodał.
– My jesteśmy w awangardzie, ale jeśli nie stworzy się całej sieci, pozostaną
otwarte przejścia dla terrorystów – stwierdził minister Maroni, inaugurując skaner ciała na lotnisku pod Mediolanem. Niedługo następny zacznie działać w Wenecji.
Włoski minister spraw wewnętrznych zapowiedział, że planuje instalację skanerów na wszystkich lotniskach w kraju, a kontrole będą dotyczyć wszystkich lotów, nie tylko tych do USA.
Obecna eksperymentalna faza działania skanerów ciała we Włoszech potrwa około
półtora miesiąca. Kontrolom poddawani są tylko ci pasażerowie, którzy się na to zgadzają.
USA nie zostają w tyle
Pierwszy skaner ciała oddano do użytku 15 marca na chicagowskim lotnisku O'Hare. Urządzenie zainstalowano w terminalu numer 1, należącym do linii United Airlines. Pierwsze tego typu urządzenie skaner ciała pojawił się w dwa lata po tym jak urządzenia te oficjalnie wprowadzono do użytku.
Amerykański Urząd ds. Bezpieczeństwa Transportu (TSA), odpowiedzialny za obsługę skanerów, zapewnia, że powstające podczas skanowania zdjęcia są usuwane natychmiast po sprawdzeniu pasażera. Osoba monitorująca obraz nie widzi samego podróżnego, a cały proces trwa dosłownie kilka sekund.
Pasażerowie mogą odmówić skanowania całego ciała, ale wówczas muszą
poddać się dokładniejszej kontroli, przeprowadzanej przez funkcjonariuszy TSA.
O'Hare jest jednym z 11 portów lotniczych w USA, w których rozmieszczona zostanie pierwsza partia 150 skanerów. Urząd zamierza w tym roku nabyć jeszcze 300 takich urządzeń dla kolejnych lotnisk. W roku 2014 na lotniskach w całych Stanach Zjednoczonych ma działać około 900 skanerów.
Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich (ACLU) uważa jednak, że ta procedura
kontrolna narusza prawo do prywatności i nietykalności, gwarantowane przez
konstytucję USA.
Międzynarodowy port lotniczy w Chicago to drugie po Atlancie
najbardziej ruchliwe lotnisko w USA i czwarte pod tym względem na świecie. W ubiegłym roku O'Hare obsłużyło ponad 64 mln pasażerów. Dziennie ląduje tam bądź startuje ponad 2 400 samolotów, latających wewnątrz USA i do 60 krajów świata.