Strona główna » Informacje » Świat
Belgrad uderza się w piersi

Serbia potępiła masakrę w Srebrenicy

Autor: asl; Źródło: PAP, IAR
  • A
  • A
  • A
06:09
31.03.2010
Rezolucję potępiającą masakrę tysięcy Muzułmanów w bośniackiej Srebrenicy uchwalił w nocy serbski parlament. W dokumencie zawarte są również przeprosiny. Do tej pory władze Serbii odmawiały uznania tej tragedii.
foto
15 lat temu Serbowie wymordowali w Srebrenicy 8 tys. muzułmańskich chłopców i mężczyzn (fot. arch. PAP/EPA)
Deklaracja, która potępia mord dokonany na 8 tysiącach Bośniaków, ale nie uznaje go za ludobójstwo, została przyjęta większością 127 głosów w 250-osobowym parlamencie.

Jej przyjęciu sprzeciwili się serbscy nacjonaliści, którzy twierdzą, że doniesienia o masakrze w Srebrenicy były przesadzone, a zdarzenie to nie różniło się niczym od innych zbrodni, do których doszło w czasie wojny Serbów z Bośniakami.

Rezolucja wyraża także współczucie wobec ofiar i przeprasza, iż nie uczyniono wiele, aby nie dopuścić do tragedii.

W dokumencie wezwano także do aresztowania generała Ratko Mladicia, który przebywa na wolności pomimo, że Międzynarodowy Trybunał Karny dla Byłej Jugosławii chce go sądzić za ludobójstwo. Serbia nie chce wydać generała, choć Unia Europejska uzależnia od tego zamknięcie negocjacji akcesyjnych.

Siły Serbów bośniackich zajęły Srebrenicę w lipcu 1995 roku, na kilka miesięcy przed zakończeniem wojny w Bośni. Srebrenica była wówczas muzułmańską enklawą, ogłoszoną przez ONZ „strefą bezpieczeństwa”. Zgromadziło się tam 30 tys. ludzi, w tym tysiące uchodźców, szukających schronienia przed nacierającymi Serbami.

Głosowanie w serbskim parlamencie poprzedziła 13-godzinna debata, nadawana na żywo w telewizji. Rządząca koalicja prozachodnich demokratów i socjalistów ma nadzieję, że deklaracja zyska aprobatę Unii Europejskiej i spodoba się międzynarodowym inwestorom.

Premier Mirko Cvetković w ubiegłym tygodniu powiedział także, że rezolucja pomoże poprawić nadszarpnięte stosunki z Bośnią.

– Podejmujemy cywilizowany krok ludzi politycznie odpowiedzialnych, na podstawie konwencji politycznych, za zbrodnię wojenną, dokonaną w Srebrenicy – oświadczył w czasie debaty Branko Rużić z Socjalistycznej Partii Serbii.

Niektórzy parlamentarzyści, jak liberał Czedomir Jovanović, twierdzili, że rezolucja ma zbyt słaby wydźwięk. – Chcieliśmy całkiem innej rezolucji, lecz wygląda na to, iż jest ona niemożliwa – mówił. – Naszemu społeczeństwu brakuje siły.
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: