Strona główna » Informacje » Świat
Pastor skłonny do zmiany planów

Obama potępia plany palenia Koranu

Autor: bwl, asl; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
18:35
09.09.2010
Pastor Terry Jones, który chce w sobotę spalić publicznie około 200 egzemplarzy Koranu, dał do zrozumienia, że może przemyśleć swoje plany, jeśli skontaktują się z nim władze amerykańskie. Prezydent USA Barack Obama potępił w czwartek planowaną przez pastora z Florydy akcję w rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku.
Pastor Jones chce rozmowy z władzami na temat planowanej przez siebie akcji (fot. PAP/EPA/STEVE JOHNSON)
Pastor Jones chce rozmowy z władzami na temat planowanej przez siebie akcji (fot. PAP/EPA/STEVE JOHNSON)
– Oczywiście skłoniłoby to nas do zastanowienia. To zresztą teraz robimy. Nie sądzę, że moglibyśmy zignorować taki apel – powiedział w opublikowanym w czwartek wywiadzie przywódca liczącego ok. 50 wiernych Kościoła ewangelikalnego Dove World Outreach Center w Gainesville na Florydzie.

Pastor dodał w wywiadzie dla dziennika „USA Today”, że jak dotąd nie skontaktował się z nim ani Biały Dom, ani Departamentu Stanu, ani Pentagon.

Drugi pod względem hierarchii pastor Kościoła Wayne Sapp powiedział ze swej strony, że wspólnota "wciąż się modli", i nie wykluczył rezygnacji z planów spalenia Koranu..

Prezydent USA Barack Obama potępił w czwartek planowane przez pastora z Florydy spalenie egzemplarzy Koranu w rocznicę zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku.

W wywiadzie dla programu „Good Morning America” telewizji ABC Obama nazwał ten plan „bonanzą rekrutacyjną” dla Al-Kaidy. Ostrzegł, że mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu żołnierzy amerykańskich oraz doprowadzić do aktów przemocy w Afganistanie i Pakistanie.

– To mogłoby zwiększyć rekrutację osobników, gotowych wysadzić się w powietrze w miastach amerykańskich, czy europejskich – powiedział.

Ppremier Iraku Nuri al-Maliki ostrzegł w czwartek, że palenie Koranu przez małą grupkę fundamentalistów chrześcijańskich może zostać wykorzystany przez ekstremistów jako pretekst do przemocy.

Tysiące Afgańczyków protestowało w czwartek przeciwko akcji pastora Jonesa. Manifestacje odbyły się w Mahmud Raki w prowincji Kapisa, w pobliżu dużej bazy lotniczej sił amerykańskich w Bagramie – powiedział gubernator prowincji Abdul Halim Ajar.

Zebrani skandowali „Precz z Ameryką!”, a także wykrzykiwali inne hasła antyamerykańskie i antychrześcijańskie. Spalili również flagę amerykańską.

Według rzecznika afgańskiego MSW Zemaraia Baszeriego inna manifestacja na mniejszą skalę odbyła się w okręgu Deh Zabat na północ od Kabulu.

Wyrazy oburzenia planami pastora napływają z całego świata. Przeciwko paleniu świętej księgi islamu zaprotestowali m.in.: Watykan, sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, dowódca sił międzynarodowych w Afganistanie generał David Petraeus, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari.
 
 
 
...
 

Na forum

Czy według Was należy wznowić działania komisji badającej przyczyny katastrofy...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: