Strona główna » Informacje » Świat
Bruksela odpowiada Senyszyn

KE o prawach apostatów

Autor: Karolina Woźniak
  • A
  • A
  • A
12:14
11.05.2010
Polscy apostaci, czyli osoby występujące z Kościoła, powinni mieć prawo wglądu w swoje dane w parafialnych księgach i możliwość usuwania informacji o sobie – uznała Komisja Europejska. To odpowiedź na interpelację europosłanki SLD Joanny Senyszyn, która twierdzi, że prawa apostatów są w Polsce łamane – ustalił serwis internetowy tvp.info.
2
Joanna Senyszyn (SLD) uważa, że Komisja Europejska powinna wystąpić w obronie polskich apostatów (fot. PAP/T.Gzell)

Senyszyn tłumaczyła, że wbrew woli apostatów ich dane nie są usuwane z parafialnych archiwów, a nawet po wielu latach po wystąpieniu z Kościoła wciąż przetwarzane przez duchownych. – To łamanie podstawowych zapisów o ochronie danych osobowych. Dlatego skierowałam w tej sprawie interpelację do Komisji Europejskiej – mówi tvp.info Senyszyn. Europosłanka SLD właśnie dostała odpowiedź od unijnej komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding.

KE przyznała, że stowarzyszenia lub instytucje o charakterze religijnym mają prawo do przetwarzania danych o swoich członkach, ale „pod warunkiem, że odnosi się ono wyłącznie do członków tej instytucji lub osób mających z nią regularny kontakt”. A to – jak zwraca uwagę Senyszyn - oznacza, że osoby, które wystąpiły z Kościoła powinny mieć prawo zniknąć z parafialnych rejestrów. Reding dodaje, że osoby, których dane są zbierane przez kościoły zachowują wszystkie prawa zapisane w dyrektywie o ochronie danych i że unijne prawo jest w tym przypadku ponad prawem krajowych i jego własnymi umowami z kościołami. Reding podkreśla, że jednym z tych praw jest „prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych”.

- To dobry sygnał, ale odpowiedzieć Komisji nie satysfakcjonuje mnie. Bo nie odpowiedziano na wszystkie zadane przeze mnie pytania. Będę dalej interpelować by uszczegółowić stanowisko Brukseli i dowiedzieć się, czy Komisja może interweniować w Polsce, bo unijne zasady są przecież wyraźnie łamane – zapowiada Senyszyn.

Europosłance chodzi o zasady wypracowane przez Konferencję Episkopatu Polski z 2008 r. Biskupi przyjęli wtedy zasady dobrowolnego występowania z Kościoła. Jak podawała Katolicka Agencja Informacyjna, apostazji może dokonać tylko osoba pełnoletnia. Zrobić to można wyłącznie osobiście, w obecności dwóch pełnoletnich świadków. Proboszczowi składa się takie oświadczenie na piśmie. Biskupi wyjaśniali, że aktu chrztu nie da się wykreślić z historii życia człowieka. Dlatego informacja ta jest pozostawiana w księdze chrztu.

Taka decyzja wiąże się też z konsekwencjami. Osoba, która wystąpi z Kościoła traci prawo do katolickiego pogrzebu, a także do zawarcia ślubu kościelnego czy możliwości bycia rodzicem chrzestnym. Apostazja – zgodnie z prawem kanonicznym - oznacza też automatycznie ekskomunikę. Nie jest jednak nieodwracalna, zgodę na powrót wiernego wydaje biskup diecezjalny.

Na forum

Czy według Was należy wznowić działania komisji badającej przyczyny katastrofy...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: