– Sytuacja w Ameryce zaczyna przypominać tę z Polski z czasów rozbiorów – uważa Paul Krugman, znany amerykański ekonomista i publicysta dziennika „The New York Times”.
Ekonomista już od paru dni porównuje sytuację polityczną w USA z Polską sprzed paru wieków. Najpierw ogłosił, że amerykański Senat stał się kalką polskiego Sejmu z XVII wieku. Komentował w ten sposób działania kilku senatorów, którzy blokowali ważne nominacje w administracji Baracka Obamy chcąc uzyskać dodatkowe korzyści dla swoich stanów. „Staliśmy się XVII-wieczną Polską” – podkreślił w swoim felietonie.
I przypomniał, że w tamtym czasie w Polsce prace Sejmu także łatwo było zablokować dzięki instytucji liberum veto. „W XVI w. żadna pojedyncza osoba czy grupa nie śmiała w ten sposób wstrzymywać procesowania, ale w drugiej połowie XVII wieku liberum veto wykorzystywano, by sparaliżować prace Sejmu i doprowadzić Polskę na krawędź przepaści” – czytamy w „New York Times”.
Dzisiaj Krugman poszedł jeszcze dalej w swoich porównaniach USA z Polską. „Zawsze wiedzieliśmy, że amerykańskie przywództwo (…) w końcu się skończy. Ale większość z nas wyobrażała sobie, że nasz upadek będzie czymś wielkim i tragicznym. Tymczasem zamiast tragedii mamy śmiertelną farsę. Zamiast odgrywać upadek i koniec Rzymu, odgrywamy rozpad XVIII-wiecznej Polski” – argumentuje Krugman.
Ekonomista przeprowadza też krótką lekcję historii Polski. Przypomina, że liberum veto doprowadziło do paraliżu naszego kraju. „Sprawiło, że Polską właściwie nie dało się rządzić i sąsiadujące z nią reżimy zaczęły przejmować kawałek po kawałku jej terytorium. Do 1775 r. Polska zniknęła i odrodziła się dopiero po ponad stuleciu” – przypomina Krugman. „Dziś amerykański Senat jest zdeterminowany, by w porównaniu z polskim Sejmem wypaść jeszcze gorzej” – podkreśla ekonomista.
Amerykanin przypomina, że w polskim hymnie umieszczono frazę „Jeszcze Polska nie zginęła”. „Ameryka też jeszcze nie zginęła. Ale Senat pracuje ciężko, by tak się stało” – ostrzega Krugman.